Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Reklama

Partnerzy:
Reklama

Ziemia – żywioł miłości i śmierci

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Ziemia – żywioł miłości i śmierci -

basia* Wstęp
Świat, ogień, woda, serce  i człowiek na Ziemi – miejscu, w którym wszystko się rodzi i umiera.  
Czerpiemy z życia tyle, ile jesteśmy w stanie zaczerpnąć. Zawsze skazani na nieznany los w ramionach nieokiełznanych żywiołów, które są silniejsze niż my. To nasza planeta, oaza i serce, które bije rytmem naszych kroków. Daje nam i zabiera. Podsycani ogniem miłości płoniemy i zatapiamy się bez reszty w chwilach, które daje czas by istnieć. 
Możemy wiele i nie możemy nic, ale zawsze pełni miłości i wdzięczności za dar życia, kochajmy nasz ziemski dom, upajajmy się pięknem przyrody równie niebezpiecznej i pociągającej jak miłość, która jest wokół i blisko. Uwrażliwiajmy innych na szczegóły warte pielęgnowania i przekazywania pokoleniom. Bez niej nie byłoby nas – łączących się w miłości choćby tylko na jeden moment życia, jakim jesteśmy tu i teraz, aż do śmierci.

* Poza czasem.
Płonęła rozpierwiastkowana na prehistorię i kosmos jedną wrzącą myślą jak pochodnia starożytnej dobroci. Bez piekielnego pragnienia mogła tylko pić wody oceanu i wylewać fontanny, bryzgając myślami, gdzie popadnie. Wrząca w środku i cicha na zewnątrz – Ilema.
Padło na niego - Ognisty Limak jak feniks przenikał wszystkie szczytujące godziny i rozpalał żądze, silniejsze od wstrząsów Kulistego Pioruna.
Pełna wstrząsów Alexa właśnie poćwiartowała kolejny czas pełgających blachoroślin i z metalowym jazgotem nawoływała Ognistego. Posłusznie dał znak, że jest i zerknął znacząco na Ilemę. 
Od kiedy ich wulkany wybuchały głośniej niż zawsze, Alexa postanowiła unicestwić każdą istotę, która była głośniejsza od niej. Kulisty próbował powstrzymać panią swoich pragnień przed tak brutalną igraszką, ale zbuntowana Alexa nie słuchała nikogo. Krnąbrna i żądna zagłady podpisała pakt z zimną damą – Sopleną, która od dawna polowała na Ognistego Limaka.
Ilema znów błądziła pomiędzy wiatrem dobrej nowiny, a piekielną machiną doznań jakich na Ziemi nie brakowało odkąd Alexa zawładnęła wszystkimi umysłami. Udawała, że jest jej poddaną tylko po to, by być bliżej Limaka – księcia jednej nocy. Błagalnym wzrokiem skierowanym w przepaść rzucała cień, by Ognisty nie wpadł w zastawioną pułapkę.
Alexa była sprytna i przebiegła, jednak zbytnia zachłanność na ludzkie dusze, które wysysała rozdzierającą mocą namiastki miłości, zrujnowała jej rozgorzałe i nadpobudliwe wnętrze.
Kulisty Piorun zakochany w potworze, miłością czystszą od jej źrenic, zrobił wszystko, by oszczędzić jej cierpienia, na jakie sama swoim bytem zapracowała. Podstępem zwabił ją do Groty Farozenona i wyznał dozgonną miłość. Słowa z liryczną nutą wzbudziły w niej odrazę i parsknęła metalicznym skrzypnięciem zaciskających się szczęk. Kulisty patrzył na Alexę z niedowierzaniem i bólem, który wzmagał w nim piekielną chęć wystrzału. Nie mógł dłużej znieść jej śmiechu i z impetem kosmicznej meduzy wbił w jej środek piorun żądzy – narzędzie ostatecznego połączenia, który miał być ich szczęściem. 
Zszokowana Alexa doznająca porażki zabulgotała i zanim zdołała rozćwiartować intruza, wybuchła rażona ostatnim pchnięciem Kulistego Pioruna. Opadła z sił, które w jednym momencie zrujnowały jej metaliczną powłokę.
Cały świat obiegła wieść o tym jak Alexa utraciła moc władania i panowania nad tym, co piękne. Zawiedziona Soplena zapadła się w swojej czeluści i otchłani innego wymiaru, bo widok innej Alexy wzbudzał w niej odrazę.
Nastał czas, kiedy Alexa pragnęła Kulistego bardziej niż on jej. Nie mógł wybaczyć, że odtrąciła jego uczucia, a widok pełzającej żmii, bo tak ją widział wzbudzał w nim odrazę. Nie miała również władzy nad Ognistym Limakiem, do którego nie przemawiały już jej żądze. Stała się nikim - bezpostaciowym potworem uwikłanym w metaliczną czeluść życia jakie z zawziętością tworzyła.
Ilema pełna nadziei czekała na Limaka, bo mimo pozornej metalowej powłoki jaką miała przy Alexie, płonęła miłością do Ognistego. Już teraz nic nie stało na przeszkodzie by mogli się połączyć, ale Alexa zazdrosna i podstępna wiedźma zawarła pakt z Omnibusem – władcą piekielnego bólu umysłu. W swoim zacietrzewieniu sprowadziła na Ognistego Limaka klątwę, którą tylko pocałunek prawdziwej i czystej miłości mógł zdjąć, a wtedy Alexa utraci życie – taki był warunek Omnibusa. Limak nie poznawał nikogo, a zrozpaczona Ilema nie umiała i nie mogła do niego dotrzeć.
Alexa tryumfowała.
Gorące serce Ilemy podpowiedziało jej, by przypomniała Limakowi coś, co otworzy jego umysł i serce, a wtedy... . Głowiła się nad tym, co mogłoby poruszyć ukochanego najbardziej. Przypomniała sobie jak ich spojrzenia powodowały wybuchy wulkanów i pędem pobiegła do komnaty Ognistego, który z niechęcią wpuścił Ilemę do środka. Popatrzyła mu głęboko w oczy, które zaszkliły się kryształową tęsknotą i dzięki odbitemu w nich słońcu utworzyły promienną łunę, która na nowo rozpaliła uczucie Ognistego Limaka.
Alexa zawyła z bólu i rozpadła się na kolejne wcielenia diabelskich podszeptów.
Ilema i Limak zamieszkali wśród najwspanialej eksplodujących wulkanów w krainie ich miłości.
Kulisty Piorun przygasał, ale na jego drodze pojawiła się Błyskawica i na nowo odkrył, że galopowanie w miłości jest największą potęgą i sensem życia na Ziemi.



Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Felietony Barbara Chomko Ziemia – żywioł miłości i śmierci