Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Walentynkowe skojarzenia

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Zapewne pamiętacie jak to było :

….w pewnej chwili ktoś zajmuje twoją uwagę. Początkowo są to sporadyczne, jeszcze podświadome gesty zainteresowania, drobne przysługi i skrywane rumieńce na policzkach...

Po pewnym czasie zabiegasz o spojrzenie skierowane tylko do ciebie.

Wreszcie jest!

Ugodziło w samo serce, które traci rytm.. takie spojrzenie, te oczy, ten uśmiech.. to wszystko dla ciebie.... ale nie jesteś jeszcze pewny!

Gdy mijasz się z nią  – czujesz zapach łąk z połonin bieszczadzkich.

Od tej pory jesteś wrażliwy na dziewczęcy śmiech, zauważasz, że kwiaty pachną, że ptaki śpiewają, doceniasz piękno wschodzącego słońca i oczekujesz zmierzchu z nadzieją, że wreszcie spełni się marzenie...

No, i …. stało się!!  Na każdy jej widok odczuwasz przyśpieszone tętno; z kolei - na każdy twój widok zauważasz jej zmieszanie.

Ona udaje, ze nie patrzy w twoim kierunku, ale.... nie może się powstrzymać -  spogląda, a dzieje się to właśnie wtedy, kiedy twój wzrok za nią podążał.

Wreszcie - „przypadkiem idziecie w jednym kierunku,”  rozmawiacie o niczym.. niechcący dotykasz jej ręki..

- O, przepraszam - mówisz

- Nic nie szkodzi – odpowiada, a ty myślisz sobie:  „nie szkodzi” - to znaczy: zgadzam się

 

Podajesz jej nieśmiało rękę, ona ujmuje twoje palce w swoją dłoń, wilgotną od emocji... Odprowadzasz pod dom.. liczysz stopnie schodów..(jakie niskie te kondygnacje!). Stajecie przed drzwiami... nieśmiały uśmiech.

-       To zobaczymy się jutro? - pytasz

-       Nie wiem, pomyślę – odpowiada z przekornym uśmiechem.

-       Do zobaczenia... - wyszeptała

-      Do zobaczenia - odpowiadasz głosem pełnym nadziei...

 

Odchodzisz, ale za chwilę zatrzymujesz się, odwracasz i śledzisz jej krok, sylwetkę, ...już otwiera drzwi, jeszcze się odwraca, stanęła w uchylonych drzwiach i czeka aż odejdziesz; … nie możesz odejść, ale również nie możesz wrócić. Wreszcie podejmujesz bolesna decyzję: - oddalasz się, spoglądasz jeszcze raz, i...  w tej chwili dociera do ciebie znany ci, pogodny głos: „kochanie, co się tak zadumałeś?”  - „Oj, rzeczywiście - zamyśliłem się trochę, ale już jadę po dzieci...” - odpowiadasz, jakby zbudzony z głębokiego snu i szukasz niespokojnie okularów, których przecież jeszcze nie zdejmowałeś z oczu.

 

Rzeczywistość nie każdego budzi w tak dobrej atmosferze. Przecież niejednego marzyciela mógłby zbudzić krzyk zdenerwowanej żony - „ty sobie leżysz spokojnie, a mnie ręce już opadają”

No, właśnie! Wszystko zależy od tego, czy była to miłość, czy tylko kochanie?

Kochanie jest zaborcze, wyklucza spory i zniewala, a nic tak nie utrwala miłości jak wolność, a więc możliwość bycia sobą - tak, jak pisał libański poeta Kahlil Gibran:

„Śpiewajcie i tańczcie razem, lecz pozostańcie sobą, jak struny lutni, które drgają oddzielnie, choć grają tę samą melodię”.

Dariusz Spanialski


Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Felietony Dariusz Spanialski Walentynkowe skojarzenia