Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Dlaczego przegraliśmy w 1939 roku ...

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Słupsk, Tablice pamiatkowe w kościele pw. św. Jacka. Fot. EAS
Słupsk, Tablice pamiatkowe w kościele pw. św. Jacka. Fot. EAS

Dlaczego przegraliśmy w 1939? Moje zdanie...

 

Poniższy tekst jest odpowiedzią na artykuł pana Romana Zaleskiego opublikowany 1 września 2010 roku na łamach serwisu www.twojewiadomosci.com.pl , tytuł artykułu - "Dlaczego przegraliśmy w 1939?"

Dlaczego przegraliśmy w 1939? Moje zdanie...

***

Zapewne ilu historyków i pasjonatów tyle będzie odpowiedzi, na postawione w tytule pytanie - dlaczego przegraliśmy w 1939 roku? Moim zdaniem przyczyn tego stanu rzeczy powinniśmy zacząć  szukać już od zakończenia I wojny światowej i postanowień traktatu pokojowego kończącego wojnę!

 

 

 

 

 

Każdy uczeń wie, że winnym rozpętania I wojny światowej … były Niemcy - za to nałożono na Niemcy różnorakie kary … łącznie z zakazem zbrojenia się i utrzymywania stałej armii /”ograniczono siły zbrojne Niemiec - wojska lądowe ograniczono do 100 tys. zawodowych oficerów i żołnierzy, wyposażonych jedynie w broń lekką (tzw. Reichswehra); zakazano Niemcom utrzymywania lotnictwa i floty podwodnej, ograniczono marynarkę nawodną - nad wykonaniem tych postanowień miała czuwać Sojusznicza Komisja Kontroli”/ - a komisja … nic nie robiła, gdy okazało się, ze Niemcy mają głęboko w poważaniu zalecenia Traktatu pokojowego! Gdy my mieliśmy – powiedzmy 15 samolotów … Niemcy mieli ich 10-krotnie więcej, gdy my wyprodukowaliśmy 10 000 sztuk amunicji…, Niemcy produkowali … 3 razy więcej … Nikt, ale to nikt nie przestrzegał postanowień! A Niemcom było to na rękę ! – Nie zapominajmy także o odwiecznych antagonizmach pomiędzy … Anglia i Francją ! Według mnie to właśnie te dwa państwa jak nikt inny przyłożyły się do rozwoju Niemiec w okresie 1918-1939 !!! Te dwa państwa wszystko robiły, by zagrać sobie na nosie! Ani Francja,  ani Anglia nie miały prawa być silniejsze nawzajem od siebie . A gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta ...  w tym przypadku , to Niemcy korzystały nie wykonując postanowień trak

 

 

 

 

 

 

 

AGRESOR czyt. Niemcy - miały zapłacić odszkodowanie, czyli reparacje, których wysokość miała dopiero zostać ustalona, a nastąpiło  to dopiero w 1921 roku, gdy ustalono wysokość reparacji na 132 mld marek w złocie, czyli 6,5 mld funtów szterlingów.

 

Ale, w obliczu nadchodzącej inwazji socjalizmu i komunizmu ze Wschodu! – państwa europejskie "podtuliły pod siebie ogony" i "popuściły" Niemcom zobowiązań,  żeby ratować WOLNĄ od komunizmu Europę; czyli innymi słowy – Niemcy róbcie, co chcecie, ale my w Europie nie chcemy rozpowszechniania idei Lenina i jego współbraci. I właśnie w tym momencie Niemcy wykorzystały sytuację! Zaczęły się zbroić, rozwijał się ciężki przemysł i byłoby może cudownie i pięknie, gdyby nie kryzys roku 1929 …

I dzięki temu … pojawia się na arenie … nie kto inny jak urodzony w Austrii, mało zdolny artysta malarz … Kapral Hitler …  Chyba biografii tego hitlerowskiego zbrodniarza przedstawić nie muszę, ale … o ile Napoleon był śmiałym człowiekiem o małym wzroście, to Hitler, który niczym Bonaparte chciał zawładnąć Europą,  był tylko … równy Napoleonowi wzrostem …  Za to zamknięty … tworzy swój … Mein Kampf (pol. Moja walka)…

 

***

II RP – na mocy postanowień układów pokojowych … Polska odzyskała niepodległość w granicach … jakie zaproponowano podczas układów …  Nie ma co narzekać, nie była to Polska Jagiellonów, ale była Polska … bez dostępu do morza, ale za to po ponad 120 latach znów zaczęła być na mapach Europy. Polska, która się odradzała.  Jak napisał Andrzej Albert w „Najnowszej historii Polski 1914-1993”  - „żywioł polski nie miał warunków do rozwoju, jaki był udziałem większości narodów europejskich”.  Co zastaje Piłsudski?  Cztery ośrodki władzy – Rada Regencyjna, rząd lubelski, krakowska Polska Komisja Likwidacyjna i Radę delegatów. Już sam start do jedności jest  trudny …

A mimo wszystko coś się udaje „zorganizować”.

Ale pozostaje problem granic! Przypomnijmy tylko hasła – Powstanie Wielkopolskie, najazd czeski na Śląsk Cieszyński, walki o Lwów, plebiscyty na Śląsku … Warmii i Mazurach … A Gdańsk – Wolnym Miastem pod kuratelą Ligii Narodów – jakże pokracznym tworem …  i koniec końców … wojna polsko-radziecka.  A jak do tego wszystkiego odnoszą się państwa Europy Zachodniej? Powiem jedno słowo – CHWIEJNIE ! Dlaczego?, bo tzw. Zachód z jednej strony marzył o carskiej Rosji, a z drugiej przeciwstawiał się ekspansji polskiej na wschód. Przypomnę tylko, że już w 1919 roku I. Paderewski wystąpił do Ententy o jasne określenie jej zamiarów – a odpowiedzi nie otrzymał! W rezultacie … mieliśmy swój CUD NAD WISŁĄ … ale jak to bywa z tą historia Polski – patrz zwycięstwo wojsk polskich pod Grunwaldem, zwycięstwo nie zostało wykorzystane. Pewnikiem jest, że zapanował jako taki spokój na granicy wschodniej. A co do granic zachodnich … znów posłużę się hasłami, które Polakowi nie powinny być obce – przyłączenie Wielkopolski i Pomorza /bez Gdańska – oczywiście/, Powstania Śląskie, plebiscyt na Warmii i Mazurach …

Jak mawiał mój wykładowca … „ jako tako granice zabezpieczone”, ale pozostaje … gospodarka! I teraz pytanie! Jakim państwem pod względem gospodarczym była Polska po odzyskaniu niepodległości? Pewnie odpowiedź nasunie się sama, bo aż chciałoby się powiedzieć – zachód Polski prężnie się rozwija, na wschodzie bieda aż piszczy a północ i południe poradzą sobie same … I faktycznie coś w tym jest … Przemysł prawie nie istniał, różnice w rolnictwie pomiędzy w/w regionami były znaczące … Mały popyt na towar, wysokie koszty ich wytworzenia … a ziemia … głównie w prywatnych rękach. I co z tym wszystkim miał zrobić rząd polski? … No fakt … wprowadził sławojki … ale to nie było najważniejsze.

I tu znów paradoks … Niemcom, które przecież wywołały I Wojnę Światową … pomagała Anglia, bo w ten sposób … chciała pomniejszyć znaczenie lub „dogryźć” Francji, a Polska? No cóż … chciałeś narodzie własnego państwa to sobie sam pomóż … No i jeszcze plan Dawesa, ten amerykański finansista zaproponował aby należne od Niemiec odszkodowania były wypłacone w ratach rozłożonych na dłuższy okres. Projekt przewidywał również udzielenie licznych pożyczek na powiększenie i rozwój przemysłu Niemiec, który przez to miałby być kontrolowany przez Anglię i Stany Zjednoczone. Niemcy mając wsparcie takich mocarstw, zaczęły dążyć do powiększania swoich rynków zbytu a także poszukiwały nowych źródeł surowców mineralnych, głównym celem stała się Europa wschodnia. Układ, w którym znalazły się Niemcy był bardzo niekorzystny szczególnie dla krajów Europy Wschodniej, Polski, Związku Radzieckiego i krajów bałkańskich. Niemcy chciały doprowadzić do zmiany granic głównie z Polską, domagały się przede wszystkim ziem Pomorza Górnego Śląska!!!

 

Nie dość, że gospodarka polska była prawie jak dziś … na granicy bankructwa to jeszcze do tego dochodziło brak zjednoczenia partyjnego! Wszyscy chcieli rządzić, ale nikt nie wiedział jak … Rządy powstawały i upadały, prezydencji nie mieli żadnej mocy decyzyjnej …  Partie polityczne mnożyły się jak grzyby po deszczu …

 

Cóż Polakom zawsze było bliżej do wielkich tego świata niż do pomniejszych i prawie nic nieznaczących państw sąsiedzkich. Wiadomo … z Sowietami nie było co gadać, na Niemcy patrzono z ukosa, bo wciąż żywym cierniem była sprawa Wolnego Miasta Gdańska i spory o Śląsk…  Stosunki Polski z państwami zachodnimi w latach 1926-1929 były mniej niż skromne. Skomplikowany charakter miały stosunki Polski z państwami bałtyckimi, zarówno dwustronnie jak i wielostronnie, w których Polska chciała odgrywać rolę kierowniczą.

Z Czechosłowacją nie było aż tak źle -  podpisaliśmy konwencję handlową, kolejową, lotniczą, etc. … Nawet zaprzyjaźniliśmy się z Rumunią!  W roku 1930 obydwa kraje podpisały układ handlowy i nawigacyjny. Pomyślnie rozwijała się współpraca gospodarcza i polityczna z Węgrami, mimo iż obydwa państwa nie miały układu o przyjaźni ani sojuszu wojskowego. Ale!!! - politykę zagraniczną Polski w latach 1930-1935 określał przede wszystkim spadek zaufania do państw zachodnich, brak szans na zmniejszenie zagrożenia niemieckiego, spadek wiary w możliwości Ligi Narodów i skuteczność układów zbiorowych.

I lata upływały …  Nastał rok 1934 kiedy to w Berlinie została podpisana deklaracja o niestosowaniu przemocy między Polska a Niemcami. Po podpisaniu deklaracji berlińskiej Beck „wylądował” w Berlinie z zapewnieniem, iż bynajmniej Polska nie zamierza psuć sobie stosunków z Rosja sowiecką. /…/ i co otrzymaliśmy w zamian?

28 kwietnia 1939 roku Hitler wypowiedział polsko-niemiecki układ z 1934 roku o nie stosowaniu przemocy. Mimo tego, iż Mołotow chwalił twardą postawę Polaków, nie przeszkadzało to prowadzić w Moskwie tajnych rozmów z Niemcami, na temat jak się później okazało czwartego rozbioru Polski. Perfidna gra Niemców i Rosjan doprowadziła do kolejnego rozbioru Polski. Polska była osaczona.

 

*

Krótko mówiąc … skoro państwa tzw. Mocarstwa europejskie „wypięły się na Polskę /czyt. Anglia i Francja – „ok., jesteśmy sojusznikami, ale prawdę mówiąc poczekamy na przebieg wydarzeń”/ ,

- Niemcy skutecznie prowadziły politykę  łamania postanowień Wersalu - Anschluss Austrii,  zajęcie Sudetów, ostateczne zajęcie Czechosłowacji, przyłączenie litewskiej Kłajpedy,

- wystosowanie roszczeń terytorialnych wobec Polski w 1939 r. - włączenie Gdańska do Rzeszy, przeprowadzenie eksterytorialnej autostrady przez Pomorze do Prus Wschodnich, wejście do paktu antykominternowskiego) i ich zdecydowane odrzucenie przez stronę polską,

- dążenie Rosji Radzieckiej do "czwartego rozbioru Polski" patrz paktu Ribbentrop-Mołotow (sierpień 1939 r.) i jego tajnego protokołu o rozbiorze Polski (określenie stref wpływów w Polsce i krajach bałtyckich, wytyczenie linii demarkacyjnej na wypadek wojny na linii rzek Sanu, Wisły i Bugu).

- a na …  odprawie dowódców 23 maja 1939 r. Hitler powiedział, że nadszedł koniec sukcesów nieokupionych krwią, a pierwszym cele staje się zniszczenie Polski –

 

Sprawa stała się jasna. Wynik II Wojna Światowa.

 

Bibliografia:

- Antoni Czubiński,  „Historia powszechna XX wieku”

- Jerzy Topolski,  Polska dwudziestego wieku 1914-1994

- Norman Davies, „Europa”

- „Historia Europy” pod red. Antoniego Mączaka

- Andrzej Albert, Najnowsza  Historia Polski 1914-1993

Jesteś tutaj: Felietony Ewa Alicja Slomska Dlaczego przegraliśmy w 1939 roku ...