Miłość jest jedynym skarbem,
który mnoży się przez podział,
jest jedynym darem,
który powiększa się przez rozdawanie,
jest jedynym przedsięwzięciem,
w którym im więcej się wydaje,
tym więcej się zyskuje:
podaruj ją, wyrzuć, rozrzuć na cztery wiatry,
opróżnij kieszenie, potrząśnij koszem,
wylej z pucharu,
a jutro będziesz miał więcej niż dziś.
(Anonim)
No cóż … Gdybym napisała, że nic się nie zmieniło – skłamię.
Wiele się zmieniło. Nie wiem czy tęsknię za tamtym czasem. Chyba dorosłam. Poznałam więcej i wiem, że nie zawsze jest tak jakbyśmy chcieli.
Jak chcemy by było.
Czasem trzeba się pogodzić z tym, co akurat mamy.
Życie jest jakie jest. Wietrzeją z naszych głów różne patetyczne, wielkie słowa. Nie znaczy to, że tracą na wartości, po prostu okazuje się, że w konfrontacji słowa z życiem wypadają dość blado – choć wcale tego nie chcemy …
Uczymy się nowych, wielkich słów, a później jeszcze nowszych, tak każdego dnia …
Pociesza mnie, że jednak pozostaje to, w co wierzymy i na co czekamy, a jeśli TO istnieje, to … jest i żyje nadzieja!
Wiele się od ciebie nauczyłam, wiele ci zawdzięczam i nie mam zamiaru zapomnieć o tym.
Jest to dla mnie ważne...

ALE – dziś każdy z nas – w jakimś sensie ma swoje życie
Już nie może być jak było …
Musi być inaczej.
Nasze drogi się rozeszły.
Może inaczej – kiedyś szliśmy jedną drogą, tą samą. Teraz idziemy drogami, które biegną obok siebie, ty na jednej, ja na drugiej, ale odległość jest taka, że dalej możemy złapać się za ręce!
***
Jak Mały Książę dla swej róży
Jak gąsienica zdziwiona motylem
Czarny parasol, co boi się burzy
Stanąłem i zgłupiałem
Dwa jeże z wiersza Twardowskiego
Idiota Tristan z wariatką Izoldą
Dwa ziarna w jednym bochnie chleba
Chociaż takie inne
To wciąż ze sobą
Dobrze znający się nawzajem
Choć znacznie gorzej znają sami siebie
Tak nieporadnie budujący
Przedsmak raju z odrobiny chęci
W coś, co nazywamy szczęściem
Na mecie słów i starcie czynów
Na skrzyżowaniu cierpienia z radością
Mieszanka życia w jedną chwilę
Z odpowiedzialnością
Co chce trochę przyszłości
Zamienić w cud
Na placu smutku
Czekania w samotności
Postawiłeś dom
Dom z wizytówką „TU JEST SZCZĘŚCIE"
…
/Długi, Szczecin 06.04.1992r./












