Okres wieków średnich w Europie Zachodniej, upłynął pod znakiem zaprzeczania niektórym pogańskim przekonaniom, a przede wszystkim na wdrażaniu w życie nowej chrześcijańskiej wiary. Natomiast, celtycki świat kontynuował swoje dawne zwyczaje i poglądy bez większych zmian.
Chrześcijaństwo wprowadzono na terenach Szmaragdowej Wyspy w sposób bardzo stonowany i łagodny, ale przyjęło ono swój nieco odrębny charakter. Ze względu na to, że w Irlandii nie obalono podwalin celtyckiego ducha, zachowało się tym sposobem wiele z ich dziedzictwa kulturowego. Mowa jest tu o pogańskich zwyczajach, opartych na podaniach i mitach tej krainy. Faktem jest to, że taki stan rzeczy musiał spowodować sporą różnicę w poglądach tych ludzi z innymi mieszkańcami Europy.
Historia cywilizacji zachodniej, wciąż przypomina nam o tym, że narodowymi bohaterami, byli od zawsze mężczyźni. Patriarchat ten, odziedziczyliśmy od starożytnych Greków i Rzymian, a jego oddziaływanie wpłynęło na rozwój cywilizacji w Europie. Pamiętamy jednak, że również w tych kulturach istniały niegdyś potężne pierwiastki żeńskie, jednakże nigdy nie mogły one zaistnieć w sposób dominujący. Warto zauważyć, że w mitologii Celtów wiele ważnych ról odgrywały jednak kobiety. Społeczności Celtyckie niemal na wszystkich ziemiach, na które zawędrowały, czciły boginię – matkę nazwaną w Irlandii Danu.
Dość często zdarzało się, że celtyckich bogów chrystianizowano, stawali się oni zatem irlandzkimi świętymi. Tak więc, zamiast niszczyć miejsca pogańskiego kultu, po prostu zmieniano ich charakter. Taki właśnie los spotkał boginię Brigid, odpowiedzialną w celtyckim panteonie za gojenie ran, urodzaj i zręczność w sztuce kowalskiej. Dziś jest ona jedną z czołowych świętych celtyckich, kojarzoną z licznymi źródłami, których wody miały lecznicze właściwości. Jak podają stare źródła historyczne, kobiety celtyckie, dla przypodobania się takiej świętej, nosiły na głowach korony uplecione z liści, a pod wieczór spalały je w świętych ogniach, na chwałę wspomnianej bogince.
Morrigan, to celtycka bogini wojny, która patronowała zarówno gwałtownej śmierci na polu bitwy, jaki i zdrowemu apetytowi seksualnemu. Celtowie wierzyli, że najwyższą władzę w państwie pełni kobieta, gdyż wpływa ona na mężczyzn swoimi umizgami, humorami jak również czułymi z nimi rozmowami. Kobiety w mitach i legendach ukazują się również jako kapłanki, niekiedy władczynie i wojowniczki. Ale zawsze odgrywały one wiele ról, które w innych społecznościach przynależne były wyłącznie mężczyznom.
Ich mądrość, wszechobecna dobroć i często nadprzyrodzone zdolności zdawały się być wysoko cenione przez ówczesne społeczeństwo. Laury męskiego zwycięstwa, dominacja w rodach, były rzadko przedkładane nad piękno kobiecych ciał. Wierzenia takie dość wyraźnie pokazują, że rola kobiety była znacznie ważniejsza w kulturze celtyckiej niż w innych kulturach. Dowody potwierdzające tę tezę odnajdujemy w istniejących do dziś irlandzkich manuskryptach, a są nimi także kunsztowne zdobienia, przedstawiające niekiedy konkretne scenki rodzajowe, jak i opisy zwyczajów zachowane w pieśniach i poematach.
Ze społeczności celtyckiej, wyłaniają się ludzie odpowiedzialni za system rządów, jak również osoby posiadające obszerną wiedzę z zakresu medycyny i kosmologii. Dziś nazwalibyśmy ich ludźmi sztuki, gdyż oni zazwyczaj tworzyli celtycki klimat, owiany licznymi proroctwami i poezją. Wśród tych wyjątków irlandzkiej społeczności, częstokroć były to kobiety. Nic w tym dziwnego, gdyż jako nieliczne pobierały one nauki od celtyckich mistrzów intelektualnych, a z upływem lat same one dawały stosowne lekcje i rady. Zazwyczaj uważa się je jako mądrych druidów, umiłowanych przez niebiańskie boginie. W rzeczywistości druidzi zarówno męscy jak i żeńscy, sprawowali te same funkcje.
Celtowie powierzali niekiedy kobietom-druidom przywództwo, nawet na okres wojny. Najbardziej znaną przywódczynią była Boudicca. To ona stanęła w Icenii na czele rewolty miejscowej ludności, wymierzonej przeciwko Rzymianom okupującym Brytanię. Celtowie pod jej dowództwem zwyciężyli w walce z Dziewiątym Legionem z Lincoln. Wyzwolili oni tym samym prowincję Camulodunum. Wojska Bouddici pokonał dopiero Swetoniusz, lecz zdążyła ona wcześniej zebrać potężne wsparcie znacznej liczby celtyckich szczepów. Dla odmiany, celtycka królowa Cartimandua opanowała całą północ Brytanii za zgodą i poparciem Rzymian. Jej komitywa z najeźdźcami była tak zażyła, że kiedy jej mąż zbuntował się przeciw Rzymianom, wystąpiła przeciwko niemu, jednocześnie otrzymując przy tym pomoc rzymskich wojsk popierających zdanie królowej.
Odkrycia dokonane nieopodal Vix we Francji, każą nam przypuszczać, iż w okolicach 500-600 roku p.n.e. istniała potężna celtycka władczyni. Wiadomo nam jest też, że w II wieku p.n.e. królowa Chiomara zjednoczyła galijskich Celtów w walce z rzymskimi legionami. Kolejne takie władczynie niejednokrotnie podziwiamy na kartach irlandzkiej historii. A była to chociażby, królowa Madb, którą ożywił później, na cudownych kartach swej literatury Whilliam Szekspir. Wiemy też, że kobiety celtyckie uczono trudnej sztuki walki, a pozwalało na to irlandzkie prawo. Przykładem kobiet sprawujących rzeczywistą władzę, może być walijska królowa Elen, małżonka króla Macsena. To ona niejednokrotnie prowadziła też swoją armię do boju. Pozycja społeczna kobiet w krajach celtyckich różniła się od tradycyjnej pozycji kobiet, która była w Europie dziedzictwem kultury Grecji i Rzymu.
W Grecji kobiety nie miały żadnych politycznych praw, z pokorą znosiły one małżeństwa planowane przez ojców i nie mogły dziedziczyć po nich żadnej własności. Taką właśnie kulturę przenieśli na Wyspy Brytyjskie Anglosasi. Ich kobiety traktowane były, jako stworzenia mające wyłącznie dostarczać przyjemności mężczyznom. W tym samym czasie w społeczności celtyckiej, kobiety zajmowały pozycję równą mężczyznom. Podkreślić również należy, iż kobiety celtyckie mogły pełnić funkcję adwokatów i sędziów, zajmowały się także ustalaniem praw administracyjnych. Mogły one dziedziczyć po swoich mężach i zmarłych ojcach, a dobra wnoszone do małżeństwa przez kobietę, pozostawały tylko jej własnością.
Mogły one rozwodzić się z mężami z powodu ich gwałtowności, cudzołóstwa, impotencji lub skłonności homoseksualnych. Prawo dawało im ochronę przed szykanami ze strony mężczyzn, a dziecko poczęte z gwałtu stawało się odpowiedzialnością ojca. Nadejście chrześcijaństwa, spowodowało pewien konflikt w wizerunku celtyckich kobiet i ich pozycji w społeczeństwie. Bretońscy mnisi, kategorycznie zabronili kobietom asystować przy udzielanej komunii. Wiele wskazuje na to, że celtyckie boginie były przekształcane w chrześcijańskie święte. Nic więc dziwnego, że koncepcja Marii, jako matki Boga została przez irlandzki kościół tak łatwo zaaprobowana. Maria zastąpiła celtycką boginię-matkę, przejmując wiele z jej cech. Dziś pozycja kobiet w krajach celtyckich jest bardzo zróżnicowana. W Irlandii prawa dotyczące rozwodów i aborcji nie sprzyjają kobietom. Jest tam wiele doskonałych poetek, lecz bardzo mało kobiet wiedzie prym w polityce.
EWA MICHAŁOWSKA WALKIEWICZ












