Szlakiem dawnych kultur irlandzkich
Huta Szklana, położona jest w województwie świętokrzyskim. Prawdziwą perełką tego miejsca jest to, że zrekonstruowano tam osadę średniowieczną, w której można zobaczyć życie dawnych osadników, których dużą cześć stanowili celtyccy Druidzi.
Podstawowym zajęciem pierwszych mieszkańców, była uprawa roli. Nie posiadano wówczas odpowiedniego sprzętu, toteż wszystkie czynności, musiał wykonać człowiek. Jednakże praca na roli, pozwalała utrzymać się przy życiu całym rodzinom, a także zbiór z pól uprawnych pozwalał na wymianę handlową. Wraz z druidami, czczono wówczas bożka Turami, który błogosławił rolników w ich codziennej pracy.
U bartnika
W osadzie Huta Szklana, prezentowane jest także bartnictwo. Początkowo ludzie korzystali z barci, które pszczoły zrobiły sobie w rozpadlinach i w naturalnych otworach starych drzew. Z biegiem lat, budowano pszczołom przydomowe pasieki. Miód pierwszym ludziom służył przede wszystkim jako pokarm. Podawano go z chlebem, który należało popić ciepłym mlekiem. Druidzi, dzięki miodowi odczyniali wiele zaklęć i złych uroków.
Religia pierwszych osadników
Religia dawnych osadników Huty Szklanej, to zespół wierzeń, które powiązane są ze sobą poprzez kultywowanie rozmaitych obrządków. Wierzenia tamtych ludzi, należą do politeistycznych. Wierzono w największego boga Światowida, którego posążek musiał zdobić główne podwórze dawnej osady. To właśnie przed jego wizerunkiem obchodzono każdą zmianę pór roku oraz dziękowano mu za wszelkie błogosławieństwa i dobrobyt. Oprócz Światowida, oddawano część leśnym boginkom, które pomagały ludziom w zbieractwie, a także wierzono w bóstwa domowe, które jak sądzono pomagają ludziom w doglądaniu bydła i całego obejścia gospodarskiego. Celtyccy druidzi, mieszkając w tamtych okolicach, swoje obrządki religijne kultywowali w starych jaskiniach i opuszczonych jarach. Druidzi pali tam ognie, dzięki którym komunikowali się oni z zaświatami, które dawały im magiczną moc.
Praca snycerza
O religijności dawnych osadników rejonu świętokrzyskiego, dowiadujemy się z pracy snycerza. Najczęściej praca ta, przechodziła wraz z talentem snycerskim z ojca na syna. Nie mógł on przystąpić do swojego zajęcia, jak wykonanemu własnymi rękami bożkowi Teofitowi nie pokłonił się trzy razy przed wschodem słońca. Każdy mieszkaniec osady, chciał posiadać takowego bożka w domu, który przynosił wszystkim rzekome błogosławieństwo. Zatem rzemieślnik ten, miał zawsze pełne ręce roboty. Snycerz zobowiązany był, zrobić każdemu druidowi darmo po dwie pary skórzanych butów, które jasnowidzący Celt mógł na siebie włożyć po długich modłach w blasku księżycowej poświaty.
Warto tu zajrzeć
Zatem, możemy zobaczyć w Hucie Szklanej pradawne życie ludzi, którzy mimo, iż odbiegali kulturowo od człowieka współczesnego to stanowili solidny korzeń do naszej historii narodowej. Życie druidów, zawsze było niezwykłą zagadką. Wiele jest u podnóża Gór Świętokrzyskich pozostałości po przybyszach ze Szmaragdowej Wyspy. Ponieważ robili oni swoje obrządki magiczne w opuszczonych jarach i borach, tamte tereny noszą nazwę irlandzkich. Zapraszamy, zatem do odwiedzenia tamtych magicznych terenów.
EWA MICHAŁOWSKA - WALKIEWICZ











