Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Hondy i Harleye wypełniają moje życie

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

 

Pasja Anety Wilczyńskiej

Aneta WilczynskaAneta Wilczyńska, jest mieszkanką dzielnicy Skałka w Skarżysku - Kamiennej. Na co dzień uczęszcza ona do Liceum Ogólnokształcącego im. Ochrony Granicy Państwowej w Szydłowcu. Jej pasją są motocykle, którym robi ona wiele zdjęć tworząc tym samym piękne albumy.

Skąd się to wzięło?

- Gdy mój dzidek miał motorower Komar, oszalałam na jego punkcie. Ciągle się mu przypatrywałam i usilnie prosiłam dziadka, aby mnie na nim przewiózł. Nie można mnie było oderwać, gdy dziadek mył swoje cacko, lub też oś przy nim naprawiał. Od tego momentu motocykle, stały się dla mnie moim hobby – opowiada Aneta.

Aneta jeździ także często na wszelkiego rodzaju pokazy motorowe, które są organizowane w całej Polsce.

- Pamiętam, jak wyjechałam w tym celu do Gdyni, gdyż tam organizowany był pokaz najstarszych motorów, jakie jeździły po polskich szosach. Narobiłam wówczas wiele fotografii, które teraz stanowią dla mnie niezwykłą kolekcję. Byłam wówczas bardzo szczęśliwa, ponieważ najstarsze z prezentowanych okazów można było nawet uruchomić, zatem mogłam się na nich przejechać. Ale podobne pokazy motorów były też organizowane w pobliskich Chlewiskach i Radomiu. Nie mogłam się powstrzymać, aby tam się nie udać – wtrąca licealistka.

Na zlotach harleyowców

- Nie mogę się wprost doczekać, aby w naszym mieście na Rejowie kolejny raz uczestniczyć w pokazach najpiękniejszych moim zdaniem motorów świata. Wśród Harleyów, są też dynamiczne Hondy i oszczędne w zużycie paliwa Kawasaki. Gdy znajduję się na takim zlocie, czuję się jakbym dotykała nieba, gdyż spełniają się wówczas moje marzenia. Dotykam i widzę to, co tak naprawdę stanowi dla mnie niespotykaną wartość duchową. Na zlotach tych, słucham pięknej muzyki rockowej, która jeszcze bardziej mnie inspiruje i nakręca do robienia tym motorom zdjęć – relacjonuje Aneta.

Moje fotografie

- Jak już wspomniałam, robię wszystkim motorom, jakie miałam okazję oglądać fotografie. Ale nie tylko pasjonuje mnie ich wygląd. Interesuje mnie także ich szczegółowy opis, w jaki sposób powstały, w którym roku, kto był ich konstruktorem, jak również w jakiej fabryce one powstały. Spotykam się często z uwagami ze strony moich koleżanek, że taka pasja raczej powinna się wiązać z płcią przeciwną. A ja właśnie jestem tego zaprzeczeniem. Kocham motory i będę o nich zbierać jak najwięcej informacji – kończy dziewczyna.

Wszyscy powinniśmy mieć pasję. Ona każdego inspiruje i pozytywnie nastawia do życia i otaczających nas ludzi. Podobno człowiek bez pasji nie istnieje.

EWA MICHAŁOWSKA WALKIEWICZ

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Felietony Ewa Michałowska - Walkiewicz Hondy i Harleye wypełniają moje życie