Pasja Anety Wilczyńskiej
Aneta Wilczyńska, jest mieszkanką dzielnicy Skałka w Skarżysku - Kamiennej. Na co dzień uczęszcza ona do Liceum Ogólnokształcącego im. Ochrony Granicy Państwowej w Szydłowcu. Jej pasją są motocykle, którym robi ona wiele zdjęć tworząc tym samym piękne albumy.
Skąd się to wzięło?
- Gdy mój dzidek miał motorower Komar, oszalałam na jego punkcie. Ciągle się mu przypatrywałam i usilnie prosiłam dziadka, aby mnie na nim przewiózł. Nie można mnie było oderwać, gdy dziadek mył swoje cacko, lub też oś przy nim naprawiał. Od tego momentu motocykle, stały się dla mnie moim hobby – opowiada Aneta.
Aneta jeździ także często na wszelkiego rodzaju pokazy motorowe, które są organizowane w całej Polsce.
- Pamiętam, jak wyjechałam w tym celu do Gdyni, gdyż tam organizowany był pokaz najstarszych motorów, jakie jeździły po polskich szosach. Narobiłam wówczas wiele fotografii, które teraz stanowią dla mnie niezwykłą kolekcję. Byłam wówczas bardzo szczęśliwa, ponieważ najstarsze z prezentowanych okazów można było nawet uruchomić, zatem mogłam się na nich przejechać. Ale podobne pokazy motorów były też organizowane w pobliskich Chlewiskach i Radomiu. Nie mogłam się powstrzymać, aby tam się nie udać – wtrąca licealistka.
Na zlotach harleyowców
- Nie mogę się wprost doczekać, aby w naszym mieście na Rejowie kolejny raz uczestniczyć w pokazach najpiękniejszych moim zdaniem motorów świata. Wśród Harleyów, są też dynamiczne Hondy i oszczędne w zużycie paliwa Kawasaki. Gdy znajduję się na takim zlocie, czuję się jakbym dotykała nieba, gdyż spełniają się wówczas moje marzenia. Dotykam i widzę to, co tak naprawdę stanowi dla mnie niespotykaną wartość duchową. Na zlotach tych, słucham pięknej muzyki rockowej, która jeszcze bardziej mnie inspiruje i nakręca do robienia tym motorom zdjęć – relacjonuje Aneta.
Moje fotografie
- Jak już wspomniałam, robię wszystkim motorom, jakie miałam okazję oglądać fotografie. Ale nie tylko pasjonuje mnie ich wygląd. Interesuje mnie także ich szczegółowy opis, w jaki sposób powstały, w którym roku, kto był ich konstruktorem, jak również w jakiej fabryce one powstały. Spotykam się często z uwagami ze strony moich koleżanek, że taka pasja raczej powinna się wiązać z płcią przeciwną. A ja właśnie jestem tego zaprzeczeniem. Kocham motory i będę o nich zbierać jak najwięcej informacji – kończy dziewczyna.
Wszyscy powinniśmy mieć pasję. Ona każdego inspiruje i pozytywnie nastawia do życia i otaczających nas ludzi. Podobno człowiek bez pasji nie istnieje.
EWA MICHAŁOWSKA WALKIEWICZ












