Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Znaczenie potraw wigilijnych

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 

potrawyZnaczenie potraw wigilijnych czyli co i dlaczego jemy podczas świąt?

Święta Bożego Narodzenia, napawają nas pewnego rodzaju enigmatycznością, spokojem i wiarą w lepsze jutro. Nie bez znaczenia było też i to, co jedzono podczas takich świąt a także, o której godzinie, jakie jadło podawano do stołu.

 

Na terenach naszego Podkarpacia, główną potrawą wigilijną była słodka kutia. Tamtejsi mieszkańcy uważali bowiem, że jedzenie jej przysporzy każdemu pieniędzy i wszelkiego bogactwa, a będzie ich tak dużo ile maku, będzie w danej kutii. Wierzono także, że im wcześniej jest ona podawana tym lepiej, gdyż wpływa ona na szybsze zasypianie jedzących ją ludzi. Uważano bowiem, że podczas snu wszyscy obsypywani są wszelkimi dobrami losu.

 

Na ziemiach dzisiejszego województwa małopolskiego, główną potrawą wigilijną jest barszcz czerwony z postnymi pierożkami. Mieszkańcy tych regionów sadzą bowiem, że spożywanie takiego dania wpływa pozytywnie na oczyszczanie organizmu, lepsze myślenie i sprawniejszą pracę serca. Toteż żadna wieczerza wigilijna nie mogła się bez niego obejść.

 

Dzisiejsze województwo świętokzryskie, w zamierzchłych czasach, zamieszkiwane było przez plemiona słowiańskie. To oni za swoje główne danie uważali placki przaśnie na miodzie. Sądzili oni, że to właśnie miód dodaje im zdrowia i wszelkich sił witalnych, potrzebnych do codziennej mozolnej pracy. Z biegiem lat, plemiona słowiańskie przeistoczyły się w potężne państwo Polan, które było zaczątkiem państwa polskiego. Gdy zaś Polska przyjęła chrzest i stała się krajem typowo chrześcijańskim, obchodziła ona wszystkie święta związane z osobą Jezusa. Ale potrawy miodowe, podaje się w tym regionie we wszystkie święta, aż po dzień dzisiejszy.

 

Tak więc, podczas świąt Bożego Narodzenia, również jedzono owe placki przaśne z miodem, lub słodkim serem. Uważano bowiem, że miód koi nerwy, a także normuje funkcjonowanie ludzkiego żołądka. Podczas wigilii, serwuje się także kluski kropate, czyli kraszone omastą makowo-miodową, która jak wierzono, miała spajać ze sobą nawet bardzo zwaśnione rody.

 

W drugi dzień świąt, na terenach naszego Pomorza, podaje się na wigilijny stół kiełbasę jałowcową z chrzanem. Tam z kolei uważano, że kiełbasa jest pewnego rodzaju symbolem jedności całej rodziny, natomiast chrzan potrafi oczyścić nawet najbardziej niezdrową atmosferę. Podobnie rzecz się miała w okolicach Nowego Targu. Tam natomiast, do kiełbasy podawano zamiast chrzanu sałatki kapuściane, które wpływały jak sądzono na trzeźwość naszego umysłu. Na Podolu zaś, podawano do stołu tak zwane pierożyny, czyli placki mączne z rozbitym jajem. Ten przysmak, pobudza dar wieszczy, potrzebny do przewidywania najbliższej przyszłości.

 

EWA MICHAŁOWSKA WALKIEWICZ

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Felietony Ewa Michałowska - Walkiewicz Znaczenie potraw wigilijnych