Znaczenie świątecznego chleba na wigilijnym stole
Jak się utarło w gronie chrześcijan obchodzących czas Bożego Narodzenia, najważniejszym akcentem na świątecznym stole jest opłatek, którym to wszyscy domownicy dzielą się życząc sobie wszystkiego najlepszego. Wcześniej jednak rolę opłatka pełnił chleb przaśny bez zakwasu, wyrabiany na rozczynie mlecznym.
W dziesiątym wieku istnienia państwa pierwszych Piastów, nie obchodzono wigilii. Ale bardzo często wypiekano chleb przaśny, który służył do łamania się nim, podczas ważniejszych ceremonii rodzinnych. Do jednych z takich uroczystości należały zaślubiny i dzień wielbienia Imienia Pańskiego, który obchodzono na wiosnę. Jak wówczas wierzono, Jezus podczas ostatniej wieczerzy dzielił się z apostołami chlebem przaśnym, o którym mówił oto ciało Moje. Zatem w późniejszych wiekach, moment narodzin Bożej Dzieciny również utożsamiano z chlebem bez zakwasowym.
W osiemnastym wieku, powoli wchodził opłatek na stoły chrześcijańskie, ale na większości z nich królował nadal chleb. To na niego pracowali rolnicy i robotnicy, to jego nam brakowało, kiedy to nastał czas zaborów. Podczas wieczorków poetyckich, jakie urządzała hrabina Jaworowa spod kieleckiego Zamcza, głównym poczęstunkiem były chleby bułczane, wypiekane z mąki pszennej. Wieczorki poetyckie, organizowane były na kilka godzin przed wigilią. Nie podawano oprócz wspomnianych chlebków żadnego innego jadła, ponieważ wszyscy uczestnicy takowych wieczorków, musieli pościć, by godnie przyjąć narodziny Niebiańskiego Pana.
W regionie podkarpackim, znajduje się rezydencja hrabiny Opolskiej, która wprowadziła podczas wigilijnej wieczerzy, specjalne modlitwy wielbiące nadejście Dzieciątka Jezus. Modlitwy te kończono zawsze łamaniem chleba, który symbolizował ciało naszego Zbawiciela. Do wspomnianego chleba podawano jeszcze przegotowane ciepłe mleko, do którego dodawano waniliowego cukru, który podczas wigilii miał symbolizować słodkie Dziecię Jezus.
W regionie Warmii i Mazur, długo utrzymywała się wiara w pogańskie bożki i magiczne rytuały. Tamtejszym bogom, również wylewano mleczne płyny, które miały ubłagać je, by te obdarzały swoich darczyńców należną łaską. Z nastaniem wiary chrześcijańskiej, wierzono zarówno w Boga Prawdziwego, jak również nie odpuszczano sobie rytuałów polegających na składaniu darów pogańskim bóstwom. Za najważniejszy dar przebłagano- wotywny na wspomnianym terenie uchodził zawsze chleb. Z biegiem lat, gdy chrześcijaństwo wyparło bezpodstawne wierzenia pogańskie, na wigilijny stół kładziono oprócz dań postnych, chleb czarny, symbolizujący nadejście męki Chrystusowej.
Wszyscy chrześcijanie, podczas wspólnego posiłku zwanego agape, za najważniejszy pokarm uważali chleb, jako podstawowy składnik naszych codziennych posiłków. To właśnie chleb, jest wymieniany w Modlitwie Pańskiej, której nauczył apostołów żyjący na ziemi Jezus. Gdy były czasy dwóch wojen, na ziemiach polskich obchodzono wigilię, podczas której każdy uczestnik musiał pocałować chleb, ponieważ często brakowało go nam we wszystkich polskich domach.
EWA MICHAŁOWSKA WALKIEWICZ












