Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

A gdy nastanie Nowy Rok

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Zwyczaje noworoczne

 

Miłość wkarnawale

W oczekiwaniu na nadejście Nowego Roku, wszyscy mieszkańcy naszego kraju urządzali sobie wspaniałe zabawy, często suto zakrapiane drogimi trunkami.

Na Kaszubach i Pomorzu, w oczekiwaniu na nadejście Nowego Roku, wszyscy oddawali się modlitwie, podczas której dziękowano Bogu za dotychczasowe łaski, a przy okazji prosili Go o szczególne błogosławieństwo w roku przyszłym. Z wybiciem godziny dwunastej w nocy, gromkimi okrzykami witano Nowy Rok i oddawano się hulankom i śpiewom. Wszystko to oczywiście miało miejsce na ulicach większych miast. Raczono się wówczas przednimi winami, a zdarzało się i tak, że co niektórych do domu musiała holować eskorta straży miejskiej.

 

Na Mazowszu natomiast, czekano na nadejście Nowego Roku w pieleszach swoich rodzinnych domów i mieszkań. Częstowano się wówczas smacznymi babami, kołaczami, pierogami oraz tłustymi mięsami i wędlinami. Po takim ucztowaniu, najstarsi mieszkańcy domu, wychodzili przed jego próg i takimi oto słowy witali Nowy Rok

 

 

...Witaj, Witaj Roku drogi

Gdy wstępujesz w domu progi

Bądź nam dobry i łaskawy

Błogosław nam ziemskie sprawy...

Podobnie rzecz się miała w regionie dzisiejszego województwa świętokrzyskiego. Kiedy to wyczekiwano nadejścia Nowego Roku, gospodyni wychodziła przed dom i obchodziła go dookoła, modląc się i wysławiając Boga. Gdy na wieży starego ratusza wybiła godzina dwunasta, gospodyni stawała w miejscu i śpiewała Maginfikat, zaczynający się słowami... Uwielbia dusza moja chwałę Boga mego....

W niektórych gdańskich kościołach, urządzano msze nocne połączone z tak zwanym nocnym czuwaniem. Wówczas to, wierni zbierali się w świątyniach i modlili się do Boga, z prośbą o błogosławieństwo w Nowym Roku. W Gdańsku - Oliwie, w tamtejszym parku cysterskim, urządzano sobie tak zwane nocne procesje, dziękując Bogu za wszelkie błogosławieństwo.

W okolicach Zakopanego i Nowego Targu, oczekiwano na nadejście Nowego Roku obchodząc stajnie i obory. Czyniono tak ponieważ, dobrze sobie zdawano sprawę z tego, że bez pomocy zwierząt, żadna praca rolnika nie miałaby najmniejszych szans powodzenia.

W dobie obecnej, bogatsi mieszkańcy naszego globu potrafią za upojną zabawę noworoczną zapłacić nawet kilka tysięcy złotych, ale przecież nie o to właśnie chodzi. Warto jest oprócz zabaw i bogatych przyjęć pomyśleć trochę o naszej historii, która stanowi solidny korzeń naszego polskiego jestestwa.

Dzisiaj obchody noworoczne, często łączą się z organizowaniem zabaw karnawałowych, gdzie ludzie wyznają sobie miłość, bez względu na wiek.

Ewa Michałowska Walkiewicz

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Felietony Ewa Michałowska - Walkiewicz A gdy nastanie Nowy Rok