Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Cierpienie źródłem naszego uświęcenia

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 


Z psychologii wiemy, że istnieją różnego rodzaju cierpienia człowieka: fizyczne, psychiczne, moralne czy mieszane, czyli psycho-fizyczne. I dotyczą one zarówno ciała jak i duszy człowieka. Antropologia zakłada jedność duszy i ciała (monogamiczność). Cierpienia fizyczne dotykają, więc niejako i naszą nieśmiertelną duszę. Święta ś. Faustyna daje nam próbkę cierpień duszy i odpowiedź samego Jezusa na jej skargi czy zapytania.

 

Zeszyt piąty: Rozmowa miłosiernego Boga z duszą cierpiącą
1487. Jezus: Duszo, widzę cię tak bardzo cierpiącą, widzę, że nie masz siły nawet mówić ze mną. Oto ja sam będę mówił do ciebie, duszo. Chociażby cierpienia twoje były największe, to nie trać spokoju ducha ani się nie poddawaj zniechęceniu. Jednak powiedz mi, dziecię moje, kto się odważył zranić twoje serce? Powiedz mi o wszystkim, powiedz mi o wszystkim (proszę), bądź szczera w postępowaniu ze mną, odsłoń mi wszystkie rany swego serca, ja je uleczę, a cierpienie Twoje stanie się źródłem uświęcenia twego.
Dusza: Panie, tak wielkie i rozmaite są moje cierpienia, a wobec ich długotrwałości ogarnia mnie już zniechęcenie. Jezus: Mów do mnie po prostu, jak przyjaciel z przyjacielem. No, powiedz mi, dziecię moje, co cię wstrzymuje na drodze świętości?
Dusza: Brak zdrowia wstrzymuje mnie na drodze świętości, nie mogę spełniać obowiązków, ot jestem takim popychlem. Nie mogę się umartwiać, pościć surowo, jak czynili święci; to znów niedowierzają, że jestem chora i przyłącza się do fizycznego cierpienia - moralne, i wiele z tego wypływa upokorzeń. Widzisz, Jezu, jak tu zostać świętą? Jezus: Dziecię, prawda, to wszystko jest cierpieniem, ale innej drogi nie ma do nieba, prócz drogi krzyżowej. Ja sam przeszedłem ją pierwszy. Wiedz o tym, że jest to największa i najpewniejsza droga.
Dusza: Panie, znowu nowa przeszkoda i trudność na drodze świętości; dlatego, że jestem Ci wierna, prześladują mnie i wiele z tego powodu zadają mi cierpień.
Jezus: Wiedz o tym, że dlatego, że nie jesteś z tego świata, świat cię ma w nienawiści. Mnie on wpierw prześladował, to prześladowanie jest znakiem, że wiernie idziesz moimi śladami.
Dusza: Panie, znowu mnie zniechęca (to), że mnie nie rozumieją ani przełożeni, ani spowiednik w moich wewnętrznych cierpieniach. Ciemności zamroczyły umysł mój, i jak tu postępować naprzód? To mnie jakoś to wszystko zniechęca i myślę, że ton nie dla mnie wyżyny świętości.
Jezus: Oto, dziecię, tym razem dużo mi powiedziała. Wiem o tym, że jest to wielkie cierpienie być niezrozumianą i to jeszcze przez tych, których się kocha (...), ale nich ci wystarczy to, że ja cię rozumiem we wszystkich biedach i nędzach twoich. Cieszy mnie twoja głęboka wiara, jaką masz mimo wszystko dla zastępców moich (kapłanów J.D.), ale wiedz o tym, że ludzie duszy całkowicie nie zrozumieją, bo jest to nad ich możność; dlatego ja sam zostałem na ziemi, aby twe serce zbolałe pocieszyć i krzepić twą duszę, abyś nie ustała w drodze.
Mówisz, że ciemności wielkie zasłaniają ci umysł, a więc czemuż nie przychodzisz w tych chwilach do mnie, który jestem światłością i mogę w jednej chwili wlać w duszę twoją tyle światła i zrozumienia świętości, że w żadnych księgach nie wyczytasz tego, żaden spowiednik nie jest zdolny tak pouczyć i oświecić duszy. Wiedz jeszcze, że te ciemności, na które się żalisz, wpierw przeszedłem dla ciebie w Ogrodzie Oliwnym. Dusza moja była ścieśniona śmiertelnym smutkiem i tobie daję cząstkę tych cierpień, dla mojej szczególnej miłości ku tobie i dla wysokiego stopnia świętości, jaki ci przeznaczam w niebie. Dusza cierpiąca jest najbliżej mego serca.
Dusza:, Ale jeszcze jedno, Panie:, co robić, jeśli jestem odepchnięta i odrzucona od ludzi, a szczególnie od tych, na których miałam prawo liczyć i to w chwilach największej potrzeby?
Jezus: Dziecię moje, zrób sobie postanowienie, aby nigdy nie opierać się na ludziach. Wiele dokażesz, jeżeli zdasz się całkowicie na moją wolę i powiesz: nie jako ja chcę, ale jaka jest wola Twoja, o Boże, niech mi się stanie. Wiedz, że te słowa wypowiedziane z głębi serca, w jednej chwili wynoszą duszę na szczyty świętości. (...) Taka dusza napełnia niebo wonią swej cnoty, ale wiedz, że tę siłę, którą masz w sobie do znoszenia cierpień musisz zawdzięczać częstej Komunii św. Przychodź, więc często do tego źródła miłosierdzia, i czerp naczyniem ufności, cokolwiek ci potrzeba.
Dusza: Dzięki Ci, Panie, za Twoją dobroć niepojętą, żeś zostać raczył z nami na tym wygnaniu i mieszkasz z nami jako Bóg miłosierdzia i siejesz wokoło siebie blask swej litości i dobroci, a w świetle Twych promieni miłosierdzia poznałem jak bardzo mnie miłujesz.

Jezu ufam Tobie!
św. Faustyna �Dzienniczek� ss. 398-400
Wyd. Księży Marianów, Warszawa, Pallotinum 1995 r. Kwiecień 18, Niedziela Miłosierdzia Bożego

Opracował Jan Darłak

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Felietony Inni autorzy Cierpienie źródłem naszego uświęcenia