Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Na peronie wspomnień

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 


SK

"Śmierć nie odróżnia światła od mroku,

bo urodziła się ślepa"

Takis Antoniu

Żadnych smaków, żadnych egzotycznych podróży, ani zdrowych sałatek i owocowej herbaty, bez nastrojowego wnętrza, bez przyjaznej atmosfery, za to wiele chłodu, a nawet lodowe desery w sosie własnym. Lecz "nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś" /J.W.Goethe/.

Codziennie obdzierają nas z ludzkiej twarzy, codziennie wtłaczają w nas tysiące problemów własnych i cudzych, codziennie mijamy się na rozdrożu oczekiwań. Dzień w dzień idziemy tą samą drogą, ale nie taką samą... W tych warunkach "Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go" /E. Lee Master/.

 

"Żyć jest bardzo niezdrowo, kto żyje ten umiera"/ S.J. Lec/. Każdego dnia, umieramy, bo świat jest tak skonstruowany, bo żyjemy tylko dziewięć miesięcy zwieńczone aktem urodzenia i aktem śmierci; bez względu na to czy król jest nagi, czy nosi szaty czy tylko szare pióra ( wszystko natura ). Wszystko płynie, my też płyniemy - zostają po nas myśli i słowa owiane wielką tajemnicą istnienia. To, co obroni się przed kataklizmem zaplanowanym, to komórka - nie jajowa lecz zawierająca gen boski.

I znów stoję na peronie wspomnień, gdy odjedzie mój pociąg zostanę sama na peronie, będę u siebie... Cholera, wszystkie szyby na dworcu są brudne i topią się myśli moje...

Obok mnie stukot stalowych kół
ktoś nie zamknął w biegu drzwi
w pożegnaniu wznosi lewą dłoń
słyszę jego niemy krzyk

Na przystanku ludzkich zmagań
zaplątana w cudze myśli
błądzę po samotnym niebie
z falą smutnych wspomnień

Wtłaczam się w kaftan ciszy
jednoczę z duchem kosmosu
by, poczuć cień zagubiony
i łyknąć tabletkę prawdy

zanim zasnę...

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Felietony Inni autorzy Na peronie wspomnień