Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Rozmowy z dalitem. Dalita pamięci żałobny rapsod

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 181
SłabyŚwietny 

 

Dalit to osoba o najniższym statusie społecznym lub wręcz umiejscowiona poza kastą w systemie stanowym Indii. Są oni „niedotykalni", przez to, że wykonują tzw. „nieczyste zawody”. Hipotetycznie w Polsce dalitem zostać może każdy.

 

Czemu, Dalicie, nikniesz, ręce schroniwszy pod uda,

Przy rycerzach, co ostrogami sięgają ci barku?

- Kostur łzami znaczony nie pozwala zginać ci karku;

Rozrywa serce i mózg twój rani władców obłuda.

- Wieją, wieją tornada i napierają na ciebie,

Jak piach dawnych dni dobrych rozsypywany po glebie.

Oczy matowe od łez aż się czerwienią i pamięć

O minionej świetności szepce sinymi ustami

Jak młodzieńcze marzenia miłości zwiane przez zamieć...

Jako cudowny dom stawiany własnymi rękami...

 

Idą kobiety w czerni: jedne są mocno zgarbione

Pod jarzmem desperacji, której ból duszę przeszywa,

Drugie łzy goryczy w chusteczkach starają się skrywać,

Inne, dróg nie widzą, co dawno zostały stracone...

Inne, jękiem w piersi tłumionym złorzeczą półbogom,

Widmo przyszłości jak dźwięk dzwonu wypełnia je trwogą.

 

Ciury trzęsą mieczami rycerzy skąpiących im chleba,

Zgrzyt zębów mrowieniem przenika ich ciała mizerne;

Armia ogromna pod urną wznosi ręce do nieba,

By grom sprawiedliwości dosięgnął głowy pazerne...

 

Wchodzą w mroki nocy... wychodzą w światło półksiężyca

Rozlane po ziemi..., błysk grozy ich twarze omusnął,

Buzdygan zawisł na niebie... blaskiem trwogi przyświeca,

Chorał ucichł... by gruchaniem gołębicy wyplusnąć...

 

Dalej - dalej - budować mosty i drogi ufności,

Tak czeluście ominiem czarne znaczone czołgami,

Tylko chciwość wielmożów może zagrozić ludzkości,

Dalici są braćmi, więc nie chcą być sobie wrogami.

 

I powleczem korowód, aż dotrzem na antypody,

Porywając miłością omdlałe serca do zgody,

Wielobarwny kondukt pokona zło, wszelkie przeszkody,

Marsz serc prawych zakończy na progu wspólnej zagrody...

 

Dalej - dalej -

                           Bogusław Sielecki

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Felietony Inni autorzy Rozmowy z dalitem. Dalita pamięci żałobny rapsod