
Georges Streer, Trzecia strona
Stopami, które powstaną na początku tego portretu będziesz mogła z tego obrazu uciec. Namaluję je pierwsze, potem resztę. Na wypadek gdyby klisza obrazu okazała się zaskakująca, kłująca i cierpka. Zawsze tak będę zaczynać obrazy, od nóg, potem tułów i ręce oraz serce i głowę, a ponad nią zapiszę smaki i dźwięki od których życie się zaczyna. Wkroczy niczym dzwony na początek długiego dnia uniesienie. W samo południe spocone miejsca pomiędzy palcami z nikim nie rozmawiają.
Najsampierw:
następuje wielkość
istnieje tylko wtedy kiedy posiadasz ciepło
kiedy posiadasz wiarę, że zamknę tę historię, niczym zapamiętany okiem ptak w locie.
Wiem, że Stachura ponosił prawdy, zasłużone myśli i słońce. Ubierał się w jedną koszulę zawsze takiego samego koloru. Nie proś mnie o pocałunek
nie proś o ciepło, o dotyk niczym po środku posadzony rzeźbiarz.
Zasłoń włosami horyzont
poproś o ciepłą wodę w fontannie, posłuchaj cierpienia, zamów kilka słońc i natychmiast poproś o prawdę.
Dlatego, że jedziemy.
Umówmy się że nie posiwiejesz, jak zabity kwiat, będziesz udawać piękno, będziesz piękno udawać.
Umiłowałem twoją duszę, zrywasz wino, okazujesz zamknięte drzwi, udajesz zawiść, takie masz piersi, kocham w nich tylko ciepło.
Robert Plant nie jest moim ojcem, jest nim ktoś inny, pośród wysp zawiera prawdę w świecie, myśli tylko o sobie, powiela swoje fotografie płynące z wodą,
nie ma pewności że jest.
W słowie jest tylko jedna litera, potrafię ją zaśpiewać, a zerwany most, na proste wyznanie, na zimno,
na grzech,
za późno bijące za moją potylicą.
************
Od Redakcji - Miło nam poinformować Czytelników KRONIKARZA Magazynu obywatelskiego, że twórczość Jerzego Treita publikowana na Jego blogu bierze udział w ogólnopolskim konkursie BLOG ROKU 2011, zachęcamy do głosowania na właśnie ten blog, więcej informacji na stronie organizatora http://www.blogroku.pl/












