Nieoszlifowane
Co znajduje się na końcu sztuki? Czy welurowa przestrzeń pochłaniająca wszelkie sny czy ciepły twardy mur, przy którym wszystkie myśli wydają się skończone? Kiedy to piszę ocieram się o mętne szkło, o piasek moich złudzeń. Mam trzy drogi i kilka nadziei, które bywają chowane w miejscu gdzie najczęściej jestem z powrotem.
Byłem już daleko, byłem pierwszy.
Samotność zdaje się nieskończoną, niczym wszechświat gdzie nie ma kantów, twardych myśli, obcych kolorów.
Samotność jest ograniczoną kartką papieru, częścią muru w który uderzają ci wszyscy którzy nie mają ojczyzny, raju utraconego, pierwszego grzechu, błysku owej już nie istniejącej gwiazdy.
Samotność ma smak ciepłej umarłej kobiety. Ponieważ nie krew płynie w moim ciele ale farba, która za każdym razem gdy jestem zmęczony. Pozostawia ślady.

Przestrzeń otwarta z cyklu "komunikacja niewerbalna", 100x80cm, olej, spray, płótno
-------------
Przypominamy, że zapisane myśli i obrazy Jurka biorą udział w konkursie BLOG ROKU 2011 w kategorii KULTURA, więcej informacji pod linkiem: http://www.blogroku.pl/kategorie/treit-galeria,gwk1i,blog.html












