Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

OD SCHINDLERA DO MARTINEZA

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 

Artykuł bierze udział w konkursie: Dziennikarz Obywatelski 2011 Roku. SMS pod nr 7155 o treści (DOROKU.438)

Muzeum

Wczoraj wreszcie odwiedziłem muzeum Schindlera. Wrażenia niesamowite!

Muzealny zapis historii, wspomagany jest artystycznymi instalacjami, nośnikami medialnymi, oraz teatralną scenografią. Kilka godziny zwiedzania minęło niczym kilkanaście minut, a kiedy już znalazłem się na zewnątrz budynku przy Lipowej 4, chciałem pójść raz jeszcze, i jeszcze...

Bezsdyskusyjnie osoba Oskara Schindlera daje poczucie dumy z bycia człowiekiem.

I niekoniecznie musi być tak, jak głosi Plaut: homo homini lupus, nawet wtedy, kiedy wokół szaleją antysemickie,  nacjonalistyczne i faszystowskie demony.

 


 

 

Ale wracając jeszcze do Schindlera, zadajmy sobie pytanie: Jak jego działania mogły być spostrzegane przez jego rodaków? Pytanie ważne. Dlaczego ważne? Poniewaz nie trzeba być Niemcem, który w czasie wojny pomaga Żydom, wystarczy być współczesnie żyjącym Polakiem - filosemitą, aby usłyszeć o sobie ciekawe opinie.

O tym tak mało się pisze, o ile w ogóle. Możemy zostać:

Zdrajcą narodu.

Żydokomuchem.

Miłośnik długich pejsów.

Nie patriota.

Żydowskim zaprzańcem.

Niestety, nie zawsze, jak widać na przykładzie Oskara Schindlera, Bóg jest z tymi, którzy z dumą paradują w szatach z napisem

GOT MIT UNS

lub dyndającym u boku krucyfiksem.

Ale zostawmy te religijno –filozoficzno -humanistyczne dywagacje i przenieśmy się w nieco mniej mroczne klimaty.

-------

Carlos Martinez

Prosto z muzeum Schindlera pojechałem do Teatru Ludowego, a dokładnie kameralnej sceny Stolarnia, gdzie swój występ miał hiszpański mistrz pantomimy Carlos Martinez.

Moim zdaniem, sztuka komunikowania się bez słów, jest sztuką z najwyższej półki aktorstwa, a Carlos Martinez to mim, który tą trudną sztukę opanował do perfekcji.

Grę bez słów, trudno opisać słowami, ten występ koniecznie trzeba zobaczyć. Dziś, kiedy oglądałem to raz jeszcze z płyty DVD, nawet w ułamku procenta nie oddało to tego klimatu, tej realcji z aktorem, którą widz przeżywał w nowohuckiej Stolarni.

Kto nie był, niech żałuję, albo uzbroi się w cierpliwość, gdyż Carlos obiecał come back do Polski w przyszłym roku.

To dobra wiadomość, biorąc pod uwagę "artystyczny" chłam, którym faszeruje nas codziennie telewizja, aby móc sprzedawać proszki do prania i medykamenty na wszystkie choroby.

Śmiem w tym miejscu twierdzić, że prawdziwym lekarstwem i oczyszczeniem ducha mogą być nie tylko refleksje po zwiedzeniu muzeum Schindlera, ale również występ artysty wielkiego formatu, jakim niewątpliwie jest Carlos Martinez.

 

Dim lights Embed Embed this video on your site

Gorąco polecam!

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Felietony Mirosław G. Majewski OD SCHINDLERA DO MARTINEZA