Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Skąd się bierze wzmożone zainteresowanie mediów PiS-em?

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 

Wydaje mi się, że mocno zintensyfikowane zainteresowanie PiS-em i rzekomymi w nim rozłamami - cały harmider wokół niego - są najzwyklejszymi działaniami mającymi na celu odwrócenie uwagi od operacji tworzenia rządu, jak również od zauważalnego rozdźwięku w samym naczalstwie PO.

Może być jeszcze jeden powód, który przyczynia się do wzmożenia zainteresowania "niezależnych i obiektywnych" mediów PiS-em. Podejrzewam, że tym powodem jest, nie porażka Pis-u, lecz jego silna pozycja, i  nie co innego, ale zagrożenie z jego strony, dla partii Donalda Tuska i Grzegorza Schetyny. Bo to oni patrzą perspektywicznie i zanim stoczą bój ze sobą chcą PiS zlikwidować, albo  co najmniej - osłabić.

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

Pamiętają o tym, co prezes Kaczyński powiedział. "Ziobro - póki co - niech się dokształca i nabiera doświadczenia." Z tego wyraźnie wynika, że w nim widzi swego następcę. No i Ziobro zapowiada się na dobrego, a tym samym na groźnego przeciwnika, dla PO. Dobry strateg główny PO - bo tego Tuskowi nie można odmówić - już teraz, zanim Ziobro przejmie władzę chce go zneutralizować. I stąd te wszystkie, wielkie zainteresowania PiS-em i Ziobrą.

PO-wscy specjaliści działają z wielką wprawą  im trzeba, też to przyznać.
Widocznie uznali, że najskuteczniejszym sposobem, do rozbicia Pis-u będzie, użycie spolegliwych Platformie Obywatelskiej mediów. One to więc podjęły działania mające w zamiarze osłabienie PiS-u, albo jego rozbicie i aby ten cel osiągnąć zastosowały metodę podpuszczania jednych , na drugich, szczuciu na prezesa i głoszenia "nowin" o agonii, dogorywaniu i natychmiastowym PiS-u upadku. Wszak to metody znane i stosowane w polityce powszechnie. Dlatego powinniśmy przewidzieć zamiary i cele
takowej "dbałości" o atmosferę w PiS-ie. Dlatego też, nie powinny one nas dziwić. Bo w polityce ważny jest skutek, a nie metody.  Wielokrotnie słyszałem, że polityka, to "jeden wielki syf".

Jesteś tutaj: Felietony Tadeusz Śledziewski Skąd się bierze wzmożone zainteresowanie mediów PiS-em?