Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Kwestia bajki i drapania po pleckach..

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Sztuka kochania..

 Któż z nas nie pamięta wieczornych bajek, napawających radością i podnieceniem, za którymi kryła się fascynująca opowieść, płynąca z ust rodziców, którzy nas w ten świat fantazji wprowadzali.?

Opowiadały one o tajemniczych krainach, nieprawdopodobnych sytuacjach, które pozwalały nam wzbogacać wiedzę o otaczającym nas świecie i pobudzały do wyobraźni.

Dlaczego dzieci lubią słuchać bajek? - Odpowiedź jest prosta: - podobnie jak dorośli lubią czytać książki, bądź oglądać filmy. Jest to po prostu źródło dostarczające przyjemnych emocji i wiedzy.

Abstrakcyjne w treści opowiadania, dziecko przyjmuje z podobną rezerwą z jaką dorośli oglądają wyczyny np. Jamesa Bonda, bowiem - zarówno u dzieci jak i dorosłych,oprócz rozrywki, powstaje oczekiwanie na zwycięstwo dobra nad złem.


Dla dziecka jest to pierwsza lekcja moralności, a więc próba oceny tego, czy coś jest właściwe, czy niewłaściwe.

Poznaje ono także abstrakcyjne pojęcia, takie jak sprawiedliwość, miłość, przyjaźń, odpowiedzialność i zapoznaje się z symbolami i metaforami, takimi jak kojarzenie lisa z przebiegłością, a zatrute jabłko z objawami fałszu i zazdrości.

To właśnie bajka jest najprostszym sposobem ukazywania dziecku dylematów: - albo się jest dobrym - albo złym; głupim - albo mądrym. Takie są jego pierwsze moralne dylematy, które ono samo stara się rozwiązywać w swoich dziecięcych fantazjach.

Warto w tym miejscu przytoczyć wypowiedzi jednego z ojców, który wymyślał bajeczki o treści opartej na wydarzeniach bieżącego dnia:

„Miałem dwie standardowe bajki, których treść codziennie wymyślałem w oparciu o to, co się tego dnia wydarzyło: - były to opowieści najpierw „o złym synku." a potem „o dobrym synku"

Z zaskoczeniem stwierdziłem, że oba warianty bajek były przez dzieciaczki oczekiwane, a ja z kolei zauważyłem, iż domyślały się tego, że opowiadałem o ich zachowaniach, a często bywało tak, że same, z własnej inicjatywy „uzupełniały" moje treści, szczególnie przy opowieściach o „złym synku."

W ten sposób dowiadywałem się o innych psotach, a one stwarzały sobie okazję do pierwszych wyznań swoich „grzechów". Stanowiło to wyśmienitą okazją do różnych, ciekawych dla nas rozważań, oczywiście – w dziecięcym języku...a bywało, że razem szukaliśmy treści do takich bajek podczas....obowiązkowego... drapania po pleckach."

Tak sobie myślę... czy takie bajki mogliby wieczorem opowiadać sobie dorośli? Np.: najpierw - „o dobrym mężu/ żonie" potem „o złym mężu/ żonie", albo: „o dobrym bracie/ siostrze" a potem o „złym bracie/ siostrze?" - uwzględniając przy tym także drapanie po pleckach jako gwarantowanym sposobie omijania chwilowych irytacji, gdybyśmy usłyszeli niespodziewaną prawdę o sobie....

Dariusz Spanialski

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Felietony Łukasz Szczygielski Kwestia bajki i drapania po pleckach..