Jak ja trafiłem? Poznałem przypadkowo, na Wiadomościach24 Pana Lesława i kilka innych osób. Piszę artykuły, tak prosto z serca nie potrafię wymyślać niestworzonych historyjek. Pomagam w poszukiwaniu ludzi zaginionych i dodaję plakaty z numerami interwencyjnymi, dla ludzi którym dzieje się krzywda. Nie po to piszę żeby oczekiwać na zapłatę, ale jestem niepełnosprawny po ciężkim wypadku i dostałem drugie życie po to żeby pomagać, a pomagam po to żeby żyć. Nie jestem mistrzem komputerowym, to właśnie po wypadku nauczyłem się podstawowych rzeczy i cieszę się jak pomogę kogoś odnaleźć, albo zdążę komuś podać numer do Niebieskiej Linii czy innych ośrodków. Jeżeli to będzie możliwe to zostanę w Kronikarzu, na razie trudno rozpracować, jak dodać materiał ale wszystko wysyłam pierw do redakcji.
