Odbierając osobiście statuetkę podczas ceremonii wręczenia Cezarów w paryskim teatrze Chatelet, Roman Polański podziękował swojej obecnej na sali żonie Emmanuelle Seigner, aktorce, oraz swoim dzieciom.
Przypomniał, że ukończył pracę nad filmem "Autor Widmo" w bardzo trudnych warunkach, gdy przebywał najpierw w więzieniu, a potem w areszcie domowym. Wcześniej w piątkowy wieczór Polański otrzymał też wspólnie z pisarzem Robertem Harrisem Cezara w kategorii: najlepsza adaptacja filmowa za film "Autor Widmo".
(PAP)













