Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Dzień 11 listopada

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 


W tym dniu wybuchła Polska



103_4114
103_4114
Legiony to żołnierska buta,

Legiony to straceńców los...

Gdy przez nieudolne rządy ostatniego króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, Polska w roku 1772 na długie lata utraciła swoją  suwerenność, zaczęły się czasy zaborów, podczas których nasz kraj zniknął z map politycznych świata.

Brak ukochanego języka w szkołach i urzędach. Masowe zsyłki polskiej ludności na ziemie Dalekiego Wschodu, spotęgowały naszą frustrację narodową, której wynikiem były wielkie zrywy narodowe zwane powstaniami.  

 

 



103_4118
103_4118
Dalej wszyscy
103_4121
103_4121
dookoła

103_4121
103_4121
Do powstania razem
103_4125
103_4125
tu

Urodzi się Polska nowa

Polska ziemia polski ród...

Niestety żadne z nich nie dało naszej ukochanej ojczyźnie wolności, a często były one powodem do zdradzieckich układów i kontrataków naszych przeciwników politycznych. Miało to też miejsce podczas powstania kościuszkowskiego, które wybuchło w roku 1794. Wówczas, gdy Polacy byli bezsilni wobec nacierającej potęgi wroga zza wschodniej granicy, na szali swojej wolności położyli swe młode życie polscy powstańcy, by raz jeszcze wolną piersią odetchnęła Polska, drogi każdemu polskiemu patriocie kraj.  


Wyszedł pan Kościuszko w krakowskiej sukmanie

Odkrył jasne czoło na to powitanie

Odkryła jasne czoło klęknął na kolana

Ślubuję ci wolność ojczyzno kochana...

Przez mijające lata naszej niewoli narodowej, nikt nie mógł zapomnieć, że kiedyś  nasz kraj był wolną ojczyzną potomków Piastów i Jagiellonów, że kiedyś świętą mową była mowa polska, teraz deptana, przez naszych tyranów. Gdy nastał rok 1830, Piotr Wysocki pragnął podźwignąć naszą zdruzgotaną już sytuację polityczną i społeczną wierząc, że wkrótce odmieni się los Polaków. W dniu 29 listopada wołał on na ulicach Warszawy do broni, wierząc, że poderwie tym samym lud stolicy do walki z ruskim zaborcą. Nie mylił się. Śmiały atak ludności polskiej na warszawski Belweder i obok znajdujący się arsenał broni rosyjskiej armii, był aktem desperackiego rozpoczęcia walk narodowo- wyzwoleńczych, zbolałych uciskiem zaborczego jarzma Polaków.  


W nocy w listopadzie

Kres zaborom kładzie

Chorążych powstanie

Polaków zbratanie...

Mimo, że i tym razem Polacy nie odnieśli żądanego skutku wyrwania się z zaborczych łap tyrani trzech zdradzieckich orłów, powstanie listopadowe, którego początkiem były walki uliczne w Warszawie, na długo zapadło w sercach każdego rodaka. Musiało minąć wiele lat, gdy nastał rok 1863. W dniu 22 stycznia, Polacy znów chwycili za broń, dążąc do przywrócenia wolności ukochanej ojczyźnie. Niestety i tym razem, powstanie okazało się nieskuteczne, a skąpana w potokach polskiej krwi nasza ojczyzna, znów na kolejne lata musiała zapomnieć o odzyskaniu wolności.  

Dalej bracia do bułata

Wszak nam dzisiaj razem żyć

Pokażemy że sarmata

Umie jeszcze wolnym być...

Gdy wybuchła I wojna światowa, między naszymi zaborcami doszło do wielu konfliktów. Polacy zatem, z uwagą śledzili poczynania frontowe naszych zaborców. W społeczeństwie polskim zaczęły kształtować się różne orientacje polityczne i ideowe, które wskazywały rozliczne drogi ku wolności. Skupiony wokół Józefa Piłsudskiego obóz polityczny, za głównego wroga uważał Rosję. Zwolennicy tego stronnictwa ideowego, opowiadali się za współpracą wojskową z Austro - Węgrami oraz za utworzeniem trzeciego członu państwa Habsburgów z Królestwa Polskiego i Galicji. Polska mogłaby wówczas odzyskać niepodległość podobną do tej, którą ponad pół wieku wcześniej mieli Węgrzy. Całkowicie odmienną koncepcję na naszą narodową niepodległość, mieli sojusznicy obozu Narodowej Demokracji – endecji z Romanem Dmowskim na czele. Uważał on bowiem, że Polacy w zaistniałym konflikcie dotyczącym naszych zaborców, powinni sprzymierzyć się z Rosją, ponieważ według nich, największym wrogiem Polski są Niemcy i Austria. W czerwcu 1908 roku, działacze organizacji bojowej z inicjatywy Józefa Piłsudskiego i Kazimierza Sosnkowskiego, powołali tajny Związek Polskiej Walki Czynnej. Dwa lata po utworzeniu takiego związku, władze austriackie pozwoliły na szkolenie wojskowe polskiej młodzieży. Ale oprócz specjalnych szkoleń z fechtunku, polska młodzież uczyła się tam patriotyzmu i wielkiego oddania dla sprawy polskiej. We Lwowie utworzono z inicjatywy Piłsudskiego Związek Strzelecki, zaś w Krakowie, Towarzystwo Strzelec.

Strzelce w sinym tam mundurku

Wszyscy w pełnym już  rynsztunku

W Oleandrach, w Opatowie

O Piłsudskim każdy powie...to nasz wódz, to nasz wódz



Na początku I wojny światowej, w podkrakowskiej miejscowości Oleandry, Piłsudski sformował  polski oddział I Kompani Kadrowej. Niestety była ona w pełni podporządkowana Austriakom. Gdy I Kompania wkroczyła do Królestwa Kongresowego w dniu 6 sierpnia 1914 roku, liczyła ona na poparcie cywilnej ludności polskiej w walkach z Rosjanami, którzy na dobre panoszyli się na ziemiach polskich. Uważano wówczas, że Polacy zbrojnie wystąpią wtedy przeciwko Rosji. Jednak mieszkańcy Kongresówki, widząc Austriaków - polskich zaborców obok naszego wojska, nie przystąpili do walk powstańczych w sposób, na jaki liczyli piłsudczycy. Rozczarowani Austriacy nakazali jak najszybciej rozwiązać I Kadrową, ponieważ i tym razem nie mogli stawić czoła obopólnemu wrogowi jakim była Rosja. Latem 1914 roku, dzięki wysiłkom polskich polityków w tym także i Piłsudskiego, Austriacy zgodzili się na powołanie w Galicji, Legionów Polskich. Pułk Strzelców pod dowództwem Piłsudskiego skierowano pod Nowy Korczyn i pod Opatów. W grudniu, pułk Strzelców przekształcono w I Brygadę Legionów Polskich. Nadszedł wreszcie czas, w którym Polacy mogli zaśpiewać...My I Brygada, strzelecka gromada, na stos rzuciliśmy swój życia los na stos, na stos...Pomimo braku wykształcenia wojskowego, Piłsudski jako dowódca okazał się świetnym taktykiem militarnym. Jego podkomendni z I Brygady, wielce uznawali jego ofiarność wobec sprawy odzyskania niepodległości przez nasz kraj, toteż byli wielce lojalni wobec Piłsudskiego, a także mieli dla niego ogromne uznanie. Na początku 1915 roku, powstała II Brygada Legionów pod dowództwem Józefa Hallera, i ze względu na miejsce jej uformowania, nosiła nazwę Karpackiej. W październiku II Brygada Legionów, została skierowana na front wschodni, nad rzekę Styr. Tam połączyła się z I Brygadą, która wraz z niedawno utworzoną III Brygadą, brała udział w krwawych walkach pozycyjnych. Pod koniec 1915 roku, Legiony Polskie liczyły już ponad 20 tysięcy żołnierzy. Ciągłe walki Brygady Legionowej Piłsudskiego z wielkim polskim wrogiem, jakim była Rosja, utwierdzały wszystkich Polaków w tym, że jednak zbrojną walką można uzyskać upragnioną niepodległość. Gdy w Rosji wybuchła rewolucja, dla Piłsudskiego nie stanowiła ona większego już zagrożenia. Po woli, zaczęły klarować się losy I wojny światowej oraz naszej niepodległości. Niestety, jako niszczycielski ferment, jak nazwała Piłsudskiego strona niemiecka, internowała go wraz z jego ówczesnym adiutantem Kazimierzem Sosnkowskim w twierdzy Magdeburskiej. Pierwsza wojna światowa zakończyła się w dniu 11 listopada 1918 roku, z chwilą podpisania przez Niemcy rozejmu w lasku Compiégne pod Paryżem. Był to przełomowy moment nie tylko w dziejach całej Europy, ale i Polski. Dzień wcześniej powrócił do Warszawy Józef Piłsudski, komendant I Brygady Legionów, internowany od lipca 1917 roku, przez Niemców w Magdeburgu. Przed domem, w którym mieszkał, zebrały się tłumy ludzi, a do jego mieszkania zaczęli przychodzić przedstawiciele różnych stronnictw i partii. Jego znajomi i podkomendni zaczęli się tłoczyć w mieszkaniu Piłsudskiego na ulicy Moniuszki, chcąc go przywitać i oddać się do jego dyspozycji. Wówczas to, Rada Regencyjna czyli Rząd Tymczasowy, przekazał mu władzę, w nowonarodzonym kraju polskim. Od tej pory, utarło się powiedzenie, że znów wybuchła Wolna Polska.  

EWA MICHAŁOWSKA WALKIEWICZ

 

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Kultura Historia Dzień 11 listopada