Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Oddał życie za towarzysza broni

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Remembrce Day - Dzień Pamięci - jest przypomnieniem, by nie zapomnieć. Minuta ciszy, Apel Poległych, wieńce, sztandary... Kto w Ontario pamięta o Andrew Mynarskim, który złożył najwyższą ofiarę - oddał życie usiłując uratować towarzysza broni.

Andrew_Mynarski
Andrew_Mynarski
W jego rodzinnej Manitobie jest Las Mynarskiego, szkoła i park jego imienia, i wspominany jest często i z pietyzmem. W Ontario natomiast wspomina się o nim niezmiernie rzadko, mimo że podczas drugiej wojny światowej, biorąc udział w lotach bojowych na samolocie "Lancaster", zasłynął z bohaterstwa i pośmiertnie odznaczono go Krzyżem Wiktorii, a słynny samolot "Lancaster" kojarzy się zawsze z jego osobą.

 


Andrzej Karol Mynarski urodził się 14 października 1916 r. w Winnipeg. Jego rodzice byli polskimi imigrantami i przekazali synowi polskie tradycje. Zapewnili mu też wykształcenie. Ukończył najpierw szkołę podstawową King Edward and Isaac Newton, a następnie St.Johns Technical School. Po śmierci ojca musiał pomagać rodzinie i przez cztery lata pracował jako zwykły robotnik w garbarni skór. W listopadzie 1941 r. rozpoczęła się jego kariera wojskowa. Wstąpił do Royal Canadian Air Force, a po przejściu przeszkolenia w Edmonton i Calgary, został strzelcem pokładowym. W grudniu 1942 r. znalazł się w ogarniętej wojną Europie i, służąc jako strzelec, brał udział w wielu akcjach bojowych.

Aż do 12 czerwca 1944 r., kiedy to ostatni raz wziął udział w akcji, dając przykład koleżeństwa i odwagi. Brał wówczas udział w bombardowaniu francuskiego miasta Cambrai, sprawując funkcję środkowego strze-lca pokładowego. Podczas ataku samolot dostał się pod nieprzyjacielski ogień i zapalił się. Kiedy stanęły obydwa silniki, a ogień przedostał się na zewnątrz i ogarnął tył samolotu, dowódca dał rozkaz skakania ze spadochronem. Strzelec Mynarski miał już zapięte linki i zamierzał wyskoczył, gdy ujrzał w płomieniach tylnego strzelca, bezskutecznie usiłującego uwolnić się z fotela. Nie bacząc na buchający ogień, rzucił się na ratunek, usiłując uwolnił kolegę. Nie zdołał go jednak wydostać, bo zakleszczony był on mocno w uszkodzonym fotelu. Zrezygnował zatem, lecz zanim wyskoczył, odwrócił się i zasalutował. Ranny tylny strzelec, który ocalał, podczas gdy usiłujący go uratować Mynarski zginął, zapamiętał ten gest Andrew Mynarskiego na zawsze. Na podstawie zeznań cudem ocalałego strzelca ustalono również, jak wyglądały ostanie chwile Mynarskiego. Władze wojskowe rozsławiły jego bohaterski czyn, nadając mu pośmiertnie Krzyż Wiktorii.

W czasie, gdy Mynarski przedostawał się przez płomienie do rannego kolegi, jego ubranie i spadochron zaczęły się palić. Nie zawahał się jednak. Kiedy salutował na pożegnanie skazanego na śmierć - jak się zdawało - towarzysza, jego lotniczy kombinezon już płonął, a gdy wyskoczył, pęd powietrza podsycił płomienie. Spłonął przypuszczalnie, zanim doleciał do ziemi, lub zmarł w wyniku poparzeń.

Jaki naprawdę był los Mynarskiego? Przez pewien czas krążyły opowieści, że przeżył i znalazł się niemieckim obozie, gdzie zmarł w pewien czas później, lecz wydaje się to mało prawdopodobne. Bardziej prawdopodobna jest wersja, że znaleziony został przez partyzantów francuskich, ale zmarł w wyniku odniesionych poparzeń. Jego symboliczny grób znajduje się na cmentarzu w Meharicourt we Francji, a przyznane mu odznaczenie umieszczono w Air Command Headquoters w Winnipegu. Czyn Mynarskiego uznano za heroiczny. Strzelec, którego Mynarski próbował uratować, i który zrządzeniem losu przeżył, stwierdził wielokrotnie, że usiłując go ratować, Mynarski ryzykował życiem i stracił je, chociaż mógł z czystym sumieniem opuścić samolot.

Swego czasu nakręcono o Andrew Mynarskim film. Jego producentem był syn lotnika, który zginął w czasie jednego z nalotów na niemieckie wojska. Przybliżył on Kanadyjczykom sylwetkę bohatera polskiego pochodzenia, który stał się symbolem wzorowego koleżeństwa lotników w czasie wojny.

Jerzy Szlachetka

 Czytaj : www.gazetagazeta.com
Czytaj : www.gazetagazeta.com
 www.gazetagazeta.com

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Kultura Historia Oddał życie za towarzysza broni