Miesiąc nostalgii i zadumy

Marian Langiewicz generał
Pierwszy miesiąc roku, jest dla nas czasem zadumy i refleksji. W tym to czasie, czytamy wiele pozycji książkowych poświęconych powstaniu styczniowemu, jak też zastanawiamy się nad przeogromną rolą jaką spełniają w naszym życiu babcie - mówią Aleksandra Wojton i Agnieszka Walkiewicz skarżyskie licealistki.
- Czasem, rozpamiętując okres powstania styczniowego rozpętanego w 1863 roku, zastanawiam się nad życiem i możliwościami bohaterów z tamtych lat. Ponieważ niedaleko naszego Skarżyska znajduje się miasto Wąchock, które jest związane z postacią drugiego dyktatora wspomnianego powstania Marianem Langiewiczem, wspominam tę postać pisząc wiersze na ten temat – dodaje Agnieszka.
...Wichry już zebrane nad naszym narodem
wróg złość swą rozpasał i żyć nam nie daje
Langiewicz się broni, pod wąchockim grodem
Co będzie już jutro, z naszym biednym krajem...

Romuald Traugutt (Micha Czarnecki) generał
- Wspominając zryw narodowy z 1863 roku, nie można przemilczeć kolejnego bohatera, jakim był Romuald Traugutt. Był on trzecim dyktatorem wspomnianego powstania, którego władze carskie osadziły w Cytadeli Warszawskiej. Po miesiącach przesłuchań i tortur, został on stracony na stokach wspomnianej cytadeli. Zbieram też fotografie z miejsc pamięci narodowej. Chciałam też pokazać czytelnikom zdjęcie celi na cytadeli warszawskiej, w której uwięziony był Romuald Traugutt oraz miejsce jego stracenia. Te fotografie są dla mnie niezwykle cenne. O tym fakcie również napisałam krótki wiersz – wtrąca Agnieszka.
...Już Gloria Victis, Tobie poświęcona
już rzadko wspomina się dziś twoje imię
Dla mnie tyś bohater, śmierć twa uskrzydlona
Dzięki Tobie Polska nigdy nie zaginie...

10030001
- Miesiąc styczeń, to także okres, w którym wspomina się nasze drogie babcie – dopowiada Aleksandra Wojton. Czytając „Noce i dnie", pani Marii Dąbrowskiej, warto jest zatrzymać się nad opisem babci Ostrzeńskiej, ile to ciepła i patriotyzmu, potrafiła ona przekazać swoim wnukom.

10030003
- Znam od moich przyjaciół i dalszej rodziny, szereg opowieści na temat heroicznego wprost poświęcenia, jakie roztaczały nad swoimi wnuczętami babcie, w okresie II wojny światowej. W moim domu istnieje sporo pamiątek po babci. Stanowią one dla mnie pamiątkę niezwykłej wprost wagi. Moja koleżanka Agnieszka, na temat roli babci także ułożyła szereg wierszy. Oto jeden z nich.
...Daremne żale myśli ktoś
gdy życie wciąż umyka
Lecz stań i zapal lampy knot
I spójrz do pamiętnika
Może po chwili ścieknie łza
I żal za serce szarpnie
Gdy w rękę weźmiesz zdjęcie to
Zdjęcie twej babci ostatnie
Tam na nim miała naście lat
A w ręku swym karabin
Broniła Polski z całych sił
By nikt jej nie ograbił
Czy ty dziś umiesz życie dać
I krwią swą poić ziemię
By w kraju polskim, z dawien lat
Polskie siedziało plemię....

brama straceń na Cytadeli Warszawskiej
- Gdy przepatruję

cytadela - cela Romualda Traugutta
w domu stare fotografie, na których jest postać mojej babci, zawsze zachwycam się tamtą modą i kulturą, która dziś dla wielu z nas jest bardzo dziwna. Uważam, że warto jest choć na chwilę zatrzymać się nad naszą historią, wspomnieć kochane nasze babcie i powiedzieć im jak są przez nas kochane – kończy Ola.
Ewa Michałowska Walkiewicz