Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

148 lat temu

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

 

Wspomnienia o powstaniu styczniowym

Dim lights Embed Embed this video on your site

100_4369
100_4369
Nieudolne rządy ostatniego króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego, nieuchronnie doprowadziły do rozbiorów naszej piastowskiej ziemi. Terror, niemożność posługiwania się mową polską i katorga na syberyjskiej zsyłce, doprowadziły rzesze Polaków do tego, aby szukać swojego wyzwolenia w zbrojnym zrywie, skierowanym przeciwko naszemu wschodniemu zaborcy.


100_4370
100_4370
Wspomniany
100_4380
100_4380
zryw
100_4381
100_4381
narodowy, miał
100_4385
100_4385
100_4388
100_4388
miejsce dnia
100_4462
100_4462
22 stycznia
100_4372
100_4372
1863 roku.
100_4374
100_4374
Patrioci, którzy chcieli za wszelką cenę wyzwolić nasz kraj spod okrutnych pęt zaborczych, podzielili się na dwa obozy.

Jednym z nich był tak zwany obóz białych, którzy upatrywali słusznej drogi ku naszemu wyzwoleniu w paktach i układach z zaborcą. Uważali oni bowiem, że udobruchanie zaborcy, z czasem doda nam sił i możliwości, aby przeprowadzić zbrojną akcję, odebrania zabranych nam ziem. Drugim zaś obozem, był obóz czerwonych, którzy za wszelką cenę chcieli zbrojnie doprowadzić do zrzucenia z siebie okowów tyranii i prześladowań. Ponieważ jednak, nie mieli oni dostatecznej ilości broni i potrzebnej ku temu amunicji, data wybuchu powstania była ciągle odwlekana w czasie.

Momentem decydującym o wybuchu wspomnianego powstania, był pogrzeb Katarzyny Sowińskiej, wdowy po generale Józefie Sowińskim, obrońcy warszawskiej Woli, podczas powstania listopadowego, rozpętanego dnia 29 listopada 1830 roku. Pogrzeb ten skumulował na cmentarzu rzesze polskich patriotów, którzy gromkimi oracjami zagrzewali wszystkich do podjęcia wszelkich starań do zbrojnego upomnienia się o swoje ziemie i skradzioną nam wolność. Wszyscy żałobnicy, biorący udział w tym pogrzebie, mieli na swoich ubraniach przypięte czarne oraz biało - czerwone kokardki. Po zakończonej ceremonii pochówku generałowej, wszyscy zaczęli debatować o konieczności wybuchu powstania.

- Nasz region świętokrzyski także odegrał niebagatelnĄ rolę, w powstaniu styczniowym. Szczególnie miasto Wąchock, w którym stacjonował drugi jego dyktator Marian Langiewicz wraz z całym oddziałem – dodaje brat Albert z klasztoru cysterskiego w Wąchocku.

- W naszym mieście, istnieje dobrze zachowany dom, w którym mieszkał Langiewicz, a mury naszego klasztoru, świetnie pamiętają czasy powstania. W chwili obecnej w naszym klasztorze, istnieje muzeum, w którym przechowujemy liczne pamiątki z okresu powstania w tym pisemną odezwę Mariana Langiewicza do narodu, aby zagrzać ich tym sposobem do walki z rosyjskim zaborcą – opowiada brat Albert.

- W muzeum tym, zobaczyć też można muszkiety powstańcze, chorągwie poszczególnych oddziałów, różańce należące do żołnierzy, a także prochownice, fotografie, a nawet odzież żałobną, którą przywdziewały polskie kobiety, w czasach żałoby narodowej, po upadku powstania. Wszystkie te pamiątki zbierał brat Ślusarczyk, z regionu Nowej Słupi, Skarżyska i okolic – dodaje cysterski braciszek.

- Obok szkoły w naszym Wąchocku, jest mogiła powstańca styczniowego, do której przychodzą różne wycieczki szkolne z okolicznych miejscowości. To dobrze, że w młodym pokoleniu, potrafimy krzewić tak wzniosłe patriotyczne tradycje- dopowiada Maria Kuśniewicz.

- Dzieci ze Skarżyska, Starachowic, Suchedniowa, w styczniu każdego roku przybywają do wspomnianej mogiły, palą tam znicze i w chwili zadumy, słuchają od swoich opiekunów o chwalebnych dniach zimowych, mających miejsce w 1863 roku - wtrąca Jan Socha.

...Lecą liście z drzewa, co wyrosło wolne

Na mogile śpiewa, jakieś ptaszę polne

Nie było o Polsko, mieć wolności Tobie

Wszystko się przyśniło,... A twe syny w grobie...

Ewa Michałowska Walkiewicz

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Kultura Historia 148 lat temu