Pod petycją na stronie Fundacji Kościuszkowskiej podpisało się już prawie 200 tysięcy osób
„San Francisco Chronicle" jest kolejnym poważnym amerykańskim tytułem, który nie użyje już określenia „polskie obozy śmierci". Redakcja kalifornijskiego dziennika zapowiedziała, że w swoim wewnętrznym podręczniku poprawności stylistycznej (stylebok) uzna takie określenie za niedopuszczalne.
Tymczasem liczba podpisów pod apelem o wykreślenie sformułowania polskie obozy ze stylebooków amerykańskich gazet i agencji prasowych już wkrótce przekroczy 200 tysięcy.
Informację o wprowadzeniu zmian przez kalifornijski dziennik przekazał prezes Fundacji Kościuszkowskiej Alex Storożyński. Stało się to po proteście Polaków, gdy „San Francisco Chronicle" użył 4 lutego w jednej z recenzji filmowych pióra Micka LaSalle obraźliwego dla naszej grupy etnicznej sformułowania „Polish concentration camps". Po lawinie listów do redakcji redaktor zarządzający kalifornijskiej gazety Steve Proctor poinformował konsul generalną RP w Los Angeles, że „San Francisco Chronicle" opublikuje sprostowanie i wprowadzi odpowiedni zapis w podręczniku poprawnego stylu, aby uniknąć podobnych błędów w przyszłości.
To już drugie zwycięstwo Polaków w walce o historyczną poprawność amerykańskich dziennikarzy. W grudniu wpis o zakazie używania sformułowania „polskie obozy śmierci" znalazł się w podręczniku poprawnego stylu należącego do Ruperta Murdocha dziennika „Wall Street Journal". Stało się to po długi protestach Polaków, którzy wielokrotnie demonstrowali na Manhattanie pod siedzibę News Corp., spółki-matki, do której należy „WSJ".












