JUBILEUSZ. Pierwsza wzmianka o parafii w Zielonkach pochodzi z 1260 r.; rozpoczynają się obchody 750-lecia istnienia wsi
Na terenie Zielonek - nazwa pochodzi od zielonych łąk, a właściwie ziela rosnącego na nich - istniało osadnictwo już w neolicie.
Historyk Jan Długosz zapisał w swych księgach, że w średniowieczu wieś Zielonki dzieliła się na dwie części: królewską i kapitularną. Te drugie ziemie zostały ofiarowane krakowskiej kapitule katedralnej przez kanonika krakowskiego i prepozyta łęczyckiego Alberta - i właśnie o tym zdarzeniu mówi dokument z 1260 r. Od 1521 r. wieś i folwark Marszowiec - leżący przy drodze do Bibic - trzymał w zastawie Jan Boner. Z kolei pod koniec XVI w. część ziem królewskich była w zarządzie Wespazjana Dottuli, Włocha greckiego pochodzenia, dworzanina Królowej Bony, pasowanego na rycerza przez króla Zygmunta Starego podczas Hołdu Pruskiego w 1525 r. Po nim dzierżawcą dóbr królewskich w Zielonkach był innych Włoch, nazwiskiem Montelupi.
To zawsze była bogata wieś. Lustracja dóbr monarszych z 1564 r. mówi, że zasiedlało ją 18 kmieci, 6 zagrodników, 4 karczmarzy, a nad Prądnikiem, zwanym tu Białuchą, było 6 młynów. Właściciele wsi zmieniali się, byli nimi w następnych latach m.in. kasztelan sandomierski Stanisław Tarnowski, architekt Jan Trevano, Petronela z Gembic Korycińska, żona kanclerza koronnego Stefana Korycińskiego. Dopiero w 1679 r. ziemie królewskie wróciły pod bezpośrednią administrację wielkorządców królewskich.
Życie od zawsze skupiało się nad Białuchą. Mieszkańcy Zielonek budowali nad rzeką zagrody, tu działały liczne młyny zbożowe, z których przez wieki słynęła wieś. Najpopularniejszym zajęciem mieszkańców było młynarstwo i piekarnictwo. W XVI w. notowano w parafii Zielonki pół setki piekarzy. Płody rolne sprzedawano na placach targowych w Krakowie.
Od średniowiecza Zielonki były ośrodkiem parafialnym; w 1581 r. obejmował on oprócz Zielonek również: Tonie, Witkowice, Trojanowice, Górkę (Narodową), Wola Zachariaszowską, Garlicę (Murowaną) oraz Bibice. W 1531 r. kapituła katedralna przekazała kościół Uniwersytetowi Krakowskiemu, podlegał odtąd dziekanom kościoła św. Anny w Krakowie.
Nie omijały Zielonek konflikty zbrojne. Przeszły tędy wojska Maksymiliana Habsburga w 1587 r.; wiele ucierpiały od Szwedów w 1655 r. W 1792 r. miały 74 domy i 410 mieszkańców. Po rozbiorach znalazły się w zaborze austriackim. Wieś była odtąd dobrami rządowymi, a chłopi zostali uwłaszczeni. W końcu XIX w. w Zielonkach było 117 domów i 891 mieszkańców (w tym 39 Żydów). Pod koniec XIX w. właścicielem Marszowca był Kamil Ślizowski, m.in. uczestnik powstania styczniowego w 1863 r. W latach 1870-1873 wieś zdziesiątkowała cholera; z kolei w 1896 r. szalał tu wielki pożar. Od lat 30. XX w. Zielonki były siedzibą gminy zbiorowej. Od 1954 r., po likwidacji gmin, Zielonki stały się gromadą. Są gminą ponownie od 1973 r. Przez lata słynęły z rolnictwa, uprawiano warzywa, m.in. marchewkę.
Najcenniejsze pamiątki z przeszłości to kościół parafialny pw. Narodzenia NMP (zakrystia z 1524 r., prezbiterium z 1533 r.), a w nim obraz Matki Boskiej Zwycięskiej, przywieziony ze Szkocji i przekazany parafii przez płk Władysława Passendorfa; zniszczona mocno kapliczka na tzw. Rozdziałowskim, zbudowana w 1636 r. na granicy z Prądnikiem Białym przez mieszczanina krakowskiego Andrzeja Pawlikowica oraz poaustriacki fort artyleryjski nr 45 "Zielonki" z lat 1884-86 na Marszowcu, na początku bieżącej dekady adaptowany na hotel.
http://www.dziennik.krakow.pl/pl/region/powiat-krakowski/1057392-siedemset-piecdziesiat-lat-minelo.html,,0:pag:2#nav0












