http://www.znak.com.pl/bookshop - pod tym adresem możesz kupić książki wydawnictwa Znak
Każdy czytelnik może sam odpowiedzieć na pytanie postawione w tytule pod warunkiem, że sięgnie po książkę Marka Krajewskiego „Liczby Charona” Wydawnictwa Znak (Kraków 2011). Książka ta przynosi zresztą zdecydowanie więcej pytań. Wydalony ze służby za niesubordynację, już to słowo wprowadza czytelnika w cudowną atmosferę okresu międzywojennego, komisarz Edward Popielski, humanista starej daty, miłośnik zagadek matematycznych, człowiek niestroniący od czystej od Baczewskiego i innych spirytualiów, musi wykryć sprawcę tajemniczych morderstw, których pierwszą ofiarą jest stara Luba Bajdykowa. Jednak szukanie mordercy nie jest wcale łatwe. Popielski musi zmierzyć się ze swoimi problemami zdrowotnymi, rodzinnymi finansami, a te są w opłakanym stanie, humorami kuzynki Leokadii, od pomocy której uzależniony jest wdowiec, wychowujący ukochaną córeczkę, którą rozpieszcza juraszkami. Do problemów tzw. życia codziennego dochodzą pytania związane z prowadzonym śledztwem: Czy istnieją tytułowe Liczby Charona? Czy można z nich odczytać prawdę o każdym ludzkim istnieniu? Czy można na ich podstawie określić kiedy i jak dany człowiek będzie cierpiał i umierał? Czy człowiek, który poznał tajemnicę tych liczb ma władzę nad światem? Czy w maju 1929 roku to właśnie one objawiły swą moc i spowodowały serię brutalnych morderstw, które wstrząsnęły mieszkańcami miasta?
To tylko część z bogatej listy problemów i pytań, z którymi musi uporać się Edward Popielski i na które musi znaleźć odpowiedź wędrując ulicami Lwowa, choćby Bernsteina, Gródecką, Brajerowską Kraszewskiego czy Lindego, odpoczywając w Ogrodzie Jezuickim, pijąc wódkę „U Bombacha”, ale też udając się w szalenie niebezpieczną podróż do jednego z majątków na Wołyniu, nakłoniony do tej ryzykownej eskapady przez piękną Renatę Sperlinżankę, swą dawną uczennicę, której kiedyś udzielał korepetycji. Zapomniana już forma nazwiska, stosowana wobec niezamężnych kobiet, nazwy znanych miłośnikom przedwojennego Lwowa ulic, atmosfera lwowskich restauracji hotelowych i podrzędnych knajpek, słynna kaszka krakowska i cielęce sznycle oraz charakterystyczna , miła uchu każdego kresowiaka i sympatyka Kresów gwara, budują niepowtarzalną atmosferę tego miasta.
Serdecznie polecam tę książkę i miłośnikom dobrych kryminałów, i miłośnikom Lwowa, i amatorom zagadek matematycznych i wszystkim tym, którzy wierzą, że „genius loci” może decydować o ludzkim życiu – tak przynajmniej twierdzi pewien matematyk rodem z Polski w wywiadzie udzielonym zadufanemu w sobie skandynawskiemu dziennikarzowi. Kim tak naprawdę jest ten matematyk? – to pytanie, na które odpowiedzi musi sobie udzielić sam czytelnik.
Marek Krajewki wydał między innymi: Głowa Minotaura, Dżuma w Breslau, Festung Breslau, Widma w mieście Breslau, Koniec świata w Breslau, Głowa Minotaura - Lwowskie śledztwo Eberharda Mocka, Aleja samobójców i Róże cmentarne napisał razem z Mariuszem Czubajem,
Marek Krajewski - Liczby Charona
Oprawa miękka
Wydanie: pierwsze
ISBN: 978-83-240-1611-2
Opracowanie graficzne: Katarzyna Borkowska
Rok wydania: 2011
Format: A5 (144x205)
Ilość stron: 248
Wydawnictwo: Znak













