Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Reklama

Partnerzy:
Reklama

Pieprzę starość

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Jerzy Treit Czy coś onieśmiela? Wprawia w zakłopotanie? Raczej maluję z dystansem do swojego odczucia, wspomnienia, koloru, formy, scen, języka. Jestem jednocześnie malarzem i obserwatorem, praktykiem i historykiem sztuki. Jeśli coś mnie onieśmiela to raczej nieznane, nie odkryte, nie napisane, nie odwiedzone, inne niż jest teraz. Nieistniejące mnie onieśmiela. Padam na kolana przed tymi wyspami, ciągle pozostającymi w przyszłości.

Jest przecież niepoliczona ilość interpretacji jednej i tej samej chwili. Nawet nie zamierzam namalować wszystkich obrazów świata. Postaram się jednak odwrócić wszystkie moje marynarki i koszule na lewe strony. Wyjąć z kieszeni ze spodni to, co kreator mody  ukrył w nich za pomocą igły pomiędzy szwami. Kto jeszcze wie prócz mnie o tych tajemnicach?

Mam jeden dzień, ten sam, w tym samym pokoju na wieży, po której nie można się wspiąć inaczej jak przez światło szklanej piramidy.

 

Znam takich co najlepsze części deseru jedzą na końcu. Ja zjadam najsampierw wisienkę z ciastka, aby nie widziała jak znika reszta przysmaku. Dach, miły środek i ściółka, najczęściej z kruchego ciasta.  Moja namiętność, jej obraz, schemat i pestka.

Codziennie parzę tę samą inną kawę, bo każdy dzień jest nowy. Gdybym zapytał śpiącą obok dziewczynę o samotność nie miałbym pewności, że obudzi się we mnie poranek, ciepła dłoń i miękka woda. Wtedy, gdyby woda była sucha mógłbym pisać wiersze pod prysznicem. Tym czasem stoisz obok okna i z dzbanka, lejesz świeże mleko wyciśnięte z pędzla Jana Vermeer van Delft.

Mam tylko jedno serce, to samo we śnie i na jawie. Dlatego cierpienie rodzi nadzieję. Pomaga drodze wspiąć się w ścieżkę. Przypomina , że obraz powinien być malowany „na miarę”.

 

star

Jerzy Treit, Fragment obrazu "Pieprzę starość" 100x80, olej, płótno

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Kultura Malarstwo Pieprzę starość