Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Reklama

Partnerzy:
Reklama

Jerzy TREIT zaprasza

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 

Muzyka jest ciepła

ange de la corse

 

Muzyka jest ciepła, odbieram impulsy i płynę do śmierci. Kołysze mnie na statku wiatr i za dwie godziny będę w Bastii, napiję się piwa, kupię bilet i przez góry pojadę...  zielone niebieskie i złote morze zaprasza moje wspomnienia, akwarele i rysunek, pomidory, plaża i ciepła kobieta, jak kiedyś w Tatrach, cała słona. To łono,  które całowałem zostanie na ustach i będę się chował, w twój brzuch, plecy, między uda na stałe, na święto, za twoje piersi, niczym światło, to które nie gaszę aby widzieć dobrze wilgotność. Zachowam rozsądek i na polecenie zamilknę. Dobrze, że tego chcesz, jak kiedyś nad Sekwaną, jak kiedyś po omacku, jak kiedyś naprawdę, na zabicie, w lesie w Caubert, w tym domu pięknym i tajemniczym, w kamieniach położonych na te pięć wieków, w piwnicy gdzie pachniała historia, Francji, tych ścieżek, całych w bluszczu.

Słońce nas paliło.

Nasza rozsądna pamięć trwa. Jest mi zimno i pobiegnę na śmierć, bo ta muzyka jest ciepła.

Milknie też sława i zakochanie, na miejsce ukrycia wkrada się sztuka, moje wystawianie duszy na ogląd publiczny, oddaję swoje najlepsze kochanie, najlepszy dotyk, bo

Twój,

dla Ciebie palcem poruszony, nie obcy, zatrzymany w połowie tknięcia. Potem idziemy do życia, dajemy sobie czas, w popłochu się całujemy, jak na nas patrzy księżyc, jak na nas patrzy roztropność, wszelkie zapędy miłosne jak na nas patrzą, i się dzieje, i się musi miłować, jak się musi ten byt za niebiesko kołysać, jak się daje drugiemu wzruszenie, poruszenie, za trzy miłości a nawet cztery, słowa i wyrazy nie ogarną tej wszechmocy, powinnaś się rozpłynąć, na tej plaży w Calvi.

Jestem na lądzie w Nicei,

płynę ulicami miasta, jest niedziela, w plecaku mam trzysta akwareli. Potem TGV  Paryż, ten sam, mokry i pachnący kawą i myciem chodników. Budzę się pod obrazem Evy, z lat  pięćdziesiątych, martwe postaci w tańcu z rozwianymi czuprynami powtarzają to samo zdanie jakie napisałem w swojej pracowni piętro wyżej- „tout est possible”.

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Kultura Malarstwo Jerzy TREIT zaprasza