Kocham podpatrywać te zwierzęta
Pan Edward Kozakiewicz ze Stąporkowa, od lat wykonuje obrazy tygrysów, które stały się dla niego prawdziwą pasją.
- Już wiele wystaw Edek miał zorganizowanych w województwie świetokrzyskim, na których prezentowane było malarstwo przedstawiające te dzikie zwierzęta. Edek bardzo trafnie ukazuje ich ruchy, charakter, a przede wszystkim umaszczenie - dodaje Jan Sowiński, krytyk.
- Od zawsze delektowałem się dziką przyrodą, tym co dla człowieka jest niezrozumiałe, niedościgłe no i nie ukrywam, że niebezpieczne. Nikt by nie chciał, spotkać tygrysa na swej drodze, stanąć z nim oko w oko, tak żeby resztki krwi spłynęły z nas, potęgując tym samym uczucie przeokropnego strachu. Te zwierzęta zawsze znajdą odzwierciedlenie w moich obrazach, które najczęściej wykonuję na deskach i różnego rodzaju sklejkach - mówi Edward Kozakiewicz
- Zdjęcia obrazów Edwarda, prezentowane były na wystawach w Paryżu i Buenos Aires, wśród tamtejszej Polonii. Zyskały sobie one prawdziwy poklask i oczywiście uznanie - dopowiada Jerzy Skolimowicz, artysta rzeźbiarz.
- Tygrysy to piękne, dorodne zwierzęta. Na obrazach często widnieją kotki, miłe szczeniaczki i impresjonistyczna przyroda. Moje tygrysy, są zawsze gotowe do skoku, do walki o zdobycz i o utrzymanie prymu na danym terytorium. To jest po prostu piękne - mówi artysta ze Staporkowa.
Ewa Michałowska - Walkiewicz













