XVII Komeda Jazz Festival w Słupsku
Przez najbliższe trzy dni od 3 do 5 listopada 2011 roku Słupsk będzie żył jezzem. Pierwszego dnia zapraszamy serdecznie na występ Rafała Prynkiewicza - piano, kbds, Roberta Kubiszyna - bass, Cezarego Konrada - drums do Pałaca Aureusa przy ul. Westerplatte 4. Koncert rozpocznie się o godzinie 19.
4 listopada 2011 na Komeda Jazz Festiwal wystąpią z programem złożonym z piosenek z dwóch projektów: „Śpiewnik Nahornego” (do tekstów Jonasza Kofty, Jana Wołka, Agnieszki Osieckiej) i „Młynarski-Nahorny Pogadaj ze mną” oraz fragmenty projektu „Chopin Genius Loci” (Preludium e-moll, pieśń „Życzenie”) - NAHORNY TRIO i Agnieszka Wilczyńska. Koncert w słupskiej salii filharmonii rozpocznie się o godz. 19.
Sobotni wieczór zapraszamy natomiast na występ POETIC JAZZ - nie jest nową próbą scenicznego połączenia poezji i jazzu, to nazwa zespołu, jak również konceptu muzycznego Lecha Wieleby, to sposób wyrażania uczuć kreatywnym językiem muzyki.
W kompozycjach Lecha Wieleby, codzienne zdarzenia z życia, zostają ukształ0towane w krótkie muzyczne opowiadania i te są indywidualne dla każdego słuchacza. Muzyka zespołu POETIC JAZZ jest pełna poezji – nie unika także melancholijnych nastrojów. Nieczęsto zdarza się jazzowej formacji tak intensywnie poruszyć emocje.
Jeszcze ciekawostka: Lech Wieleba otrzymał z rak Zofii Komedowej, na festivalu DNI KOMEDY w Warszawie (1980) - "Nagrodę Indywidualną im. Krzysztofa Komedy".
„Gdyby nie polskie wpływy, międzynarodowy jazz znany nam dziś, byłby zdecydowanie uboższy.
Muzycy tacy jak Krzysztof Komeda, z pełnym zaangażowaniem przekładali amerykańskie dźwięki na swój własny, europejski język. Dzięki temu zawładnęli nie tylko rodzimą sceną jazzową, ale również byli inspiracją dla wielu muzyków na całym świecie.
Leszek Możdżer uważany jest za jedno z największych odkryć wśród polskich muzyków jazzowych. Jeśli jazz w dzisiejszych czasach ponownie rozpatrywany jest w kategorii “drugiej muzyki klasycznej” to tylko dzięki artystom takim jak Leszek Możdżer. Album Komeda jest imponującym tego dowodem - muzyczna opowieść dla fanów zarówno jazzu jak i wielbicieli muzyki klasycznej.”
„Muzyka tria to synergia korzeni mainstreamowego myślenia o fakturze muzycznej tria jazzowego z całym dziedzictwem tego co na przestrzeni dziesięcioleci ewolucji światowego jazzu, muzycy uznali za integralny składnik ich własnej osobowości muzycznej. Nie brakuje odniesień do bluesowych, rockowych, funkowych, latynoskich i fussion'owych kanonów. Trio ukształtowało własny język
komunikacji ze słuchaczami, będący efektem autentyczności i niepodążania za modą na koniecznie „nową” jakość, która to nowa jakość z pewnością powstaje, lecz nie jest ona okrętem flagowym i celem samym w sobie... nadrzędny cel to organiczny przekaz .” „Feria energii, rytmu i witalności muzycznej zespołu to także szansa na zadumę i odkrycie wrażliwej natury ludzkiej, kompozycje bowiem są inspirowane dziełami sztuki malarskiej, a także koherentnym współistnieniem świata organizmów żywych, martwej natury i wytworów myśli technicznej człowieka, z obserwacją imponderabiliów zachodzących między nimi interakcji.” „Bogactwo harmoniczne na najwyższym muzycznym diapazonie i nieprzewidywalność zwrotów akcji muzycznej nie pozwalają słuchaczowi na obojętność, budząc przeróżne skojarzenia, lecz wszystkim tym najsubtelniejszym wrażeniom towarzyszy nieprzerwanie wulkan energii trwający (jeśli..) w chwilowym uśpieniu, by przypomnieć o sobie i jak bomba zegarowa wieszczyć to co nieuniknione...” „Wirtuozeria każdego z muzyków znakomicie przystaje do umiejętności akompaniatorskich, co jest nieocenione, zwłaszcza w przypadku trudnej i wymagającej dojrzałości artystycznej formuły tria. Ta wymagająca formuła jednak ma też swoje zalety, gdyż pozwala skoncentrować się na tym co jest istotą i esencją sztuki muzycznej i przy wszystkich swoich wymaganiach daje muzykom jednak wiele swobody, pozwalając cieszyć i bawić się muzyką, a to udziela i podoba się słuchaczom.”
w imieniu organizatorów i artystów zaprasza













