Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Pluton. Bohaterowie w Ardenach

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 5
SłabyŚwietny 


okładkaKilka słów o samej historii -
Na przełomie 1944 i 1945 roku doszło do  bitwy w Ardenach, była ona ostatnią dużą operacją ofensywną wojsk niemieckich na froncie zachodnim w czasie II wojny światowej. Dowódcy niemieccy zamierzali rozciąć siły aliantów, tworząc granicę pomiędzy armiami angielskimi i amerykańskimi, zdobyć Antwerpię, a następnie zaatakować w kierunku północnym. Jaki był cel? - zmusić aliantów zachodnich do wynegocjowania pokoju z krajami osi.
Niemiecka kampania zakończyła się klęską, ale dla armii amerykańskich stała się ona największą bitwą w historii wojsk Stanów Zjednoczonych.


I tu już możemy przejść do samej recenzji książki A. Kershawa, „Pluton. Bohaterowie w ardenach”. I pierwsze o mi się ciśnie na usta to … „kolejna lekcja historii dla Amerykanów - czyli jak najmniej wiedzy, jak najwięcej obrazów”. 


O kim zatem jest książka?
O zapomnianych przez historię żołnierzach amerykańskich, plutonie, który tak naprawdę nie wiedział co ma ze sobą zrobić i jakie stoją przed nim zadania. Mieli się okopać i czekać. Jednakże wielkim plusem dla autora jest wręcz mistrzowskie przeprowadzenia czytelnika przez losy ludzi, z własnymi imionami i nazwiskami, opowieści o ich rodzinach, ranach, cierpieniach, o niewoli. Kershaw zadał sobie dość trudu, by książka była realnym odzwierciedleniem rzeczywistych losów ludzkich, zatem dotarł do żyjących żołnierzy, prześledził korespondencję, dotarł do wycinków prasowych. Powstała zatem opowieść właśnie o ludziach a nie o wojnie jako takiej. 


Dla mnie osobiście książka ma dwa plusy – doskonale wykonaną obróbkę graficzną – zdjęcia i dokumenty z tamtych czasów a także – czego w podobnych publikacjach nie spotkałam – nie kończy się na wojennych losach amerykańskiego plutonu, ale opowiada także o losach żołnierzy po wojnie, o których przypomniano sobie dopiero, gdy Amerykanom … zabrakło bohaterów… 

 


Czy warto przeczytać książkę? Kto lubi w miarę lekko podaną historię – tak, kto szuka szczegółów o konkretnej batalii wojennej – nie. 

 


Tytuł: Pluton. Bohaterowie w Ardenach
Autor: Alex Kershaw
Wydawca: Wydawnictwo Znak
Data wydania: 2011
ISBN/EAN: 978-83-240-1494-1
Liczba stron: 302
Oprawa: twarda
Cena: ok. 45 zł

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Kultura Recenzje Pluton. Bohaterowie w Ardenach