Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Reklama

Partnerzy:
Reklama

„Oni tu byli ” w Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
„Oni tu byli ” w Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu

Józef Paczyński
Józef Paczyński
Wystawa „Oni tu byli”, której uroczyste otwarcie nastąpiło w Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu 20 października 2010 r., opracowana została według scenariusza Marka Księżarczyka na podstawie odnalezionej dokumentacji, związanej z załogą SS w KL Auschwitz. Ta niecodzienna ekspozycja powstała głównie dzięki życzliwości i pomocy dyrektora Centrum Dialogu i Modlitwy, ks. Jana Nowaka.


Marek Księżarczyk, wiceprezes Oddziału Miejskiego Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem w Oświecimiu, wiosną tego roku dowiedział się, że jeden z mieszkańców Oświęcimia w trakcie remontu swojego domu, odkrył kiedyś na strychu dokumenty, dotyczące głównie lekarzy i aptekarzy SS z KL Auschwitz. Zachowało się ich około trzysta.

Znalazca tych dokumentów pozwolił część z nich zeskanować. Wśród nich są np. imienne upoważnienia do pobrania przez wspomnianych powyżej esesmanów przydziałów masła i cukru. Na jednej z takich kartek żywnościowych znajduje się nazwisko lekarza oddziałów SS w KL Auschwitz, Horsta Fischera, sądzonego po wojnie w NRD i straconego  w 1966 r., na innej natomiast nazwisko Heinza Thilo, lekarza oddziałów SS  i lekarza obozowego m.in. w obozie cygańskim w KL Auschwitz II-Birkenau, zmarłego 13 maja 1945 r., czy też nazwisko aptekarza SS, Victora Capesiusa.

Dr Victor Capesius był sądzony w 1965 r. podczas drugiego procesu nazistowskich zbrodniarzy we Frankfurcie nad Menem. Skazano go wówczas na dziewięć lat więzienia, lecz na poczet kary zaliczono mu wcześniejszy pobyt            w areszcie i wolność odzyskał już w 1968 r. Zmarł w Göppingen w 1985 r.

Podczas otwarcia wystawy zaprezentowana została książka Dietera Schlesaka, poświęcona życiu i zbrodniczej działalności tego aptekarza SS z KL Auschwitz. Jej autor, wieloletni tropiciel śladów zbrodni Viktora Capesiusa, urodził się       w 1934 r. w Sighisoara na terenie Transylwanii (Siedmiogrodu) w Rumunii. Pochodził z rodziny niemieckiej i dopiero w 1969 r. zamieszkał w Republice Federalnej Niemiec. Na rynku księgarskim w Polsce od niedawna dostępna jest jego książka, stanowiąca tłumaczenie z języka niemieckiego, zatytułowana "Capesius - aptekarz oświęcimski" (Kraków 2009, str. 342).

W otwarciu wystawy uczestniczył były więzień KL Auschwitz, Józef Paczyński (nr obozowy 121), mieszkający dzisiaj w Krakowie, który w tym obozie był więziony cztery lata i siedem miesięcy, pracując jako fryzjer. Józef Paczyński widywał często Viktora Capesiusa, wykonując swoją pracę w zakładzie fryzjerskim, który znajdowal się obok apteki SS. Ponadto strzygł komendanta obozu Rudolfa Hőssa,  o czym tak opowiedział podczas otwarcia tej wystawy:  „Pracowałem sumiennie, esesmani to chyba doceniali, niektórzy mnie nawet lubili. Pewnego razu wykryto, że Arno Böhm kradnie towar dla niemieckich prostytutek osadzonych w obozie. Nowy kapo, który go zastąpił, miał dalej strzyc Hössa, ale zrobił to tylko raz i ponownie komendant się nie zjawił. Zamiast Hössa przyszedł podoficer z kompani wartowniczej i polecił przysłać "kleine Pole" do komendanta. "Kleine Pole" (mały Polak) to byłem ja. Ręce i nogi mi się zatrzęsły. Spakowano mi maszynkę, naostrzono brzytwy, po czym zaprowadzono do willi Hössa. W drzwiach czekała już jego żona. Odprawiła podoficera i skierowała mnie na I piętro do łazienki. Wkrótce zjawił się komendant. Stanąłem na baczność, powiedział tylko "kein wort!" (ani słowa) i usiadł na fotelu. Bałem się strasznie. Na szczęście widziałem wcześniej, jak Arno strzygł Hössa. Najpierw podgoliłem włosy nad uszami, potem resztę wyrównałem maszynką. Podziękowałem i wyszedłem. Odtąd niemal co tydzień przychodził po mnie podoficer”.

Niezwykłe dokumenty przeleżały w zapomnieniu ponad pół wieku. Wsród nich jest także imienny przydzial dodatkowej żywności dla Hedwig Hőss, żony komendanta obozu. Obecnie wszystkie te dokumenty posiada ich znalazca, który prosił o niepodawanie swojego nazwiska i zachowanie jego anonimowości.

Adam Cyra



 

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Kultura Wystawy „Oni tu byli ” w Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu