Przyszła, rozgościła się ... potrwa trochę, ta najpiękniejsza, bo złota, jakże krótka i ulotna. A później przyjdzie szarość, plucha, wiatry i deszcze, zatem ...
Jak nie kochać jesieni, jej babiego lata,
Liści niesionych wiatrem, w rytm deszczu tańczących.
Ptaków, co przed podróżą na drzewie usiadły,
Czekając na swych braci, za morze lecących.
(Tadeusz Wywrocki)
Link do galerii:
http://www.kronikarz.org.pl/galerie/category/132-cztery-pory-roku-jesie-w-obiektywie-ewy-aslomskiej

















