Życie Polaka warte 1 mln euro
( list nadesłany do naszej redakcji – całość listu została opublikowana na łamach tygodnika Gazeta Polska )
Ważna informacja (ostrzeżenie) dla wszystkich Polaków w Irlandii
14.06.2007 r. w wypadku samochodowym pod Fermoy zginął Sławomir S., zamieszkały w Thurles od 2004r. Informację o wypadku można przeczytać w internecie (wystarczy wejść na www.google.ie lub wiadomości www.rte.ie/news i cofnąć się w archive na w/w datę.
Zwróciliśmy się pisemnie do Rzecznika Praw Obywatelskich w Polsce z prośbą o podjęcie działań w zakresie prawnej reglamentacji spraw ubezpieczeń na życie, gdyż aktualny stan prawny w tej mierze generuje sytuacje kryminogenne. Uzasadniliśmy to obrazowo, że ubezpieczenie samochodu, wartości nawet kilkunastu tysięcy złotych, to obowiązek przedstawienia ubezpieczanego pojazdu do oględzin, sfotografowania, opisania, etc. w celu wykluczenia ewentualnego oszustwa. Odszkodowanie z tytułu opisanej czynności prawnej, w przypadku kradzieży lub innego zdarzenia, można otrzymać tylko od jednego ubezpieczyciela. Inaczej jest w sytuacji podpisania polisy na życie. W aktualnym stanie prawnym można to uczynić w dowolnej ilości firm. Jak podała PAP 04.12.2007 i Wirtualna Polska :
( link: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,SN-dozywocie-za-podpalenie-zony-dla-odszkodowania-utrzymane,wid,9458585,wiadomosc.html?ticaid=1b177 )
Gabriel S., który zabił własną żonę, 28-letnią Elizę S., w celu wyłudzenia od firm ubezpieczeniowych ponad pół miliona złotych, jest już ostatecznie skazany na dożywocie. Oskarżony bez wiedzy żony ubezpieczył ją /kilka polis/ i doprowadził do wypadku jej samochodu, który prowadziła. W wyniku rozległych obrażeń, kobieta po trzech tygodniach zmarła w szpitalu.
W październiku 2008 r. pomorscy policjanci zatrzymali małżeństwo z Trójmiasta, które chciało wyłudzić 10 mln zł. od firm ubezpieczeniowych, na podstawie sfałszowanego aktu zgonu. „Zaprzyjaźniony” lekarz wystawił kartę zgonu. Karty zgonu nie są drukami ścisłego zarachowania i dysponując taką kartą można uzyskać akt zgonu w UCS, na podstawie którego można otrzymać odszkodowanie z polisy ubezpieczeniowej, jeżeli się jest uposażonym.
Obecnie w Polsce stan prawny pozwala na ubezpieczenie każdego, bez jego zgody i wiedzy. Wejście Polski do UE spowodowało masową migrację Polaków. W sposób niekontrolowany można, nie tylko w Polsce, ale i w innych państwach unijnych, wykupić polisę na życie danej osoby oraz scedować na siebie stosowne uprawnienia materialne w przypadku śmierci tej osoby. Nie ma podmiotu kontrolującego, kto, gdzie, w jakich warunkach i okolicznościach podjął opisane wyżej działania, gdyż nie ma prawnych środków kontroli administracji ubezpieczeniowej. W odpowiedzi na nasze pismo Rzecznik Praw Obywatelskich potwierdził, że „w ustawie nie określono formy, w której ubezpieczony ma wyrazić zgodę na zawarcie na jego rzecz umowy ubezpieczenia na życie”.
Największy na rynku ubezpieczeniowym ubezpieczyciel (PZU) również pisemnie potwierdził, że nie jest prowadzony w tej mierze żaden monitoring i dokonuje wypłat z tytułu polis ubezpieczeniowych, nie żądając aktu zgonu z Urzędu Stanu Cywilnego (brak transkrypcji). Ponieważ jest to postępowanie niezgodne z prawem, podjęliśmy działania interwencyjne. Brak umiejscowienia aktu zgonu w Polsce powoduje, że obecnie wypłacane są odszkodowania z tytułu śmierci za osoby, które zginęły za granicą, są pochowane w Polsce, ale zgodnie z obowiązującym prawem są uznawane za żywe, gdyż zagraniczny akt zgonu nie został umiejscowiony w USC w Polsce.
Wystąpiliśmy nadto do RTE Irlandii ze skargą na podawanie narodowości ofiar, co naszym zdaniem miało sugerować, że to obcokrajowcy są niebezpieczni dla rdzennych Irlandczyków, gdyż to właśnie oni powodują miedzy innymi tragiczne w skutkach wypadki. Uznaliśmy to jednocześnie za przejaw dyskryminacji narodowościowej, zwłaszcza, że informacje były komentowane przez Gardę, wskazując winnego przed podjęciem śledztwa.
Ponieważ w przypadku katastrofy pod Fermoy Garda wskazała jako winnego jej spowodowania Sławomira S. , złożyliśmy skargę na w/w do Garda Obdusman Commission, uzasadniając nasze podejrzenia w stosunku do niej o działania, które były przedmiotem śledztwa Sławomira S. Na szczęście obecnie, czytając wiadomości internetowe na stronie www.rte.ie/news, można zauważyć, iż zaprzestano podawania danych osobowych ofiar oraz ich narodowości.
Ze strony Gardy zostały nam przekazane do Polski pogróżki za pośrednictwem …
P.S. Mamy nadzieję, że nasze działania przynoszą już wymierne efekty i obecnie mniej trumien ze zwłokami Polaków ląduje na Okęciu.
Czytaj więcej na łamach :












