Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Reklama

Partnerzy:
Reklama

Polonia

The Polish Observer

Email Drukuj PDF

PoEzja Londyn ma swoją stronę w The Polish Observer.
Zachęcam do czytania.
Co tydzień jest prezentowana nowa osoba, która coś osiągnęła z dala od kraju.

Pozdrawiam
Bożena Helena Mazur-Nowak



http://issuu.com/asiemienczyk/docs/bozena_mazur_nowak?mode=window&viewMode=singlePage





„Wołyń i Polesie" po raz siedemdziesiąty drugi

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

 

okładka - biuletynOstatnio ukazał się siedemdziesiąty drugi numer kwartalnika „Wołyń i Polesie", który wydawany pod redakcją Haliny Ziółkowskiej-Modły, pochodzącej z Równego na Wołyniu, już od niespełna dwóch dziesięcioleci porusza tematykę stosunków polsko-ukraińskich. Prezentowane w nim artykuły przypominają także o eksterminacji ludności polskiej na Kresach Wschodnich, dokonanej w latach drugiej wojny światowej przez członków OUN-UPA.

W najnowszym kwartalniku, liczącym aż sto dwadzieścia osiem stron, na szczególną uwagę zasługuje artykuł Zbigniewa Okonia, zatytułowany „Co łączy norweską Utoya oraz Nowy Jork i wołyńskie Ostrówki?". Autor nawiązuje w nim do zbrodniczego czynu przedsiębiorcy rolnego Andersa Breivika, który 22 lipca 2011 r. zamordował w Norwegii siedemdziesięciu siedmiu bezbronnych ludzi. Porównuje on dokonaną przez niego zbrodnię do działalności ukraińskich nacjonalistów. Pisze wprost: O ile Anders Breivik działał w pojedynkę i zdawał sobie sprawę, jakie będą tego konsekwencje, to takich Breivików było w UPA wiele tysięcy, do tego spodziewali się nie kary, tylko nagrody. W dalszej części swojego artykułu Zbigniew Okoń stwierdza, że pamięć o wydarzeniach, które wstrząsnęły światem – jak przykładowo te z 11 września 2001 r. - jest kultywowana, chociażby w postaci produkcji filmowych. Okoń ubolewa nad tym, że krwawa historia Kresów, traktowana jest w Polsce po macoszemu. Tymczasem od rzezi wołyńskiej minie niebawem 70 lat i jak na razie nie powstał o tym żaden film fabularny ani sztuka teatralna. [...] Czyżby naszym reżyserom brakło [...] odwagi ? – zadaje pytanie.

Odwagi do mówienia prawdy i pamiętaniu o rzezi wołyńskiej, bez wątpienia nie brakuje Feliksowi Budziszowi, który pisze o tym, jak według niego powinna wyglądać zbliżająca się okrągła siedemdziesiąta rocznica tzw. „krwawej niedzieli" (11 lipca 1943 r.), czyli pierwszego zmasowanego ataku członków OUN-UPA na polskie osady na Wołyniu. W swoim tekście postuluje, aby: Merytorycznym wzbogaceniem obchodów było wydanie czy wznowienie kilku cennych pozycji o martyrologii Kresów. [...] Obchody 70. rocznicy są stosowną okolicznością, by osoby, które poświęciły znaczną część swego życia upamiętnieniu narodowej tragedii Kresów, [...] zostały wyróżnione najwyższymi odznaczeniami państwowymi. [...] Liczymy też, że Sejm, a może i cały Parlament, powodowany współczuciem dla Ofiar OUN-UPA ustanowi w końcu 11 lipca Dniem Kresowej Pamięci, co zresztą przyrzekł nam Pan Prezydent Bronisław Komorowski. [...] Patriotycznym obowiązkiem pamięci i ambicją władz Warszawy powinno być ufundowanie wreszcie oczekiwanego Pomnika Ofiar OUN-UPA. Wszystkie te działania mają się przyczynić do odkłamywania historii i zachowania pamięci o wydarzeniach, które miały miejsce na Kresach przed niespełna siedemdziesięcioma laty.

Ponadto w omawianym numerze m.in. Krzysztof Kołtun pisze o wołyńskich cmentarzach, natomiast Bohdan Piętka przedstawia postać banderowca Wasyla Andrusiaka ps. „Rizun", a Adam Cyra omawia książkę „OUN-UPA. Z kim i przeciw komu walczyli", która w języku rosyjskim ukazała się kilka miesięcy temu na Ukrainie.

Przemysław Bibik

e-mail: wolynipolesie@poczta.fm

Bal Polonii szwajcarskiej

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

bal Polonii

XIII BAL POLONII SZWAJCARSKIEJ,

4 LUTEGO 2012 ROKU,

W SALI BALOWEJ HOTELU MÖVENPICK,

8105-REGENSDORF

Mamy zaszczyt zaprosić Państwa na XIII Bal Polonii w Szwajcarii

organizowany przez Zespól Tańca i Pieśni Piast,

pod patronatem

honorowym Ambasadora RP w Bernie

JE Pana Jarosława Starzyka



Prosimy o odwiedzenie naszej strony internetowej www.piast.ch ,

gdzie znajdziecie Państwo dokładne informacje o Balu Polonii,

oraz o możliwości zrobienia rezerwacji.

Serdecznie zapraszamy.



W imieniu organizatorów Balu

Andrzej Nurkowski

JĘZYK POLSKI NA BIAŁORUSI

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 


Teresa Kryszyn
Teresa Kryszyn
Teresa Kryszyń, Wiceprezes Zjednoczenia Społecznego Polska Macierz Szkolna

Trochę historii
Współczesna Białoruś - to część terytorium byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego wielkości 207 600 km o dość niejednolitym charakterze religijnym, językowym i narodowościowym. W blisko dziesięciomilionowym państwie mieszkają przedstawiciele prawie 90 narodowości, ale zdecydowaną większość stanowią Białorusini. Polaków według powszechnego spisu ludności z 2009 roku jest 295000. Natomiast w zachodniej części państwa istnieją całe rejony, w których Polacy stanowią większość - od 50% do 85% mieszkańców.
Sytuacja Polaków jako mniejszości narodowej w państwie białoruskim zawsze była niezmiernie trudna. Po wojnie w ramach repatriacji wyjechała cała inteligencja, prawie cała ludność miejska, bogaci chłopi i ziemiaństwo. Pozostali najbiedniejsi i najmniej wykształceni. Polityka władz sowieckich była ukierunkowana na wychowanie człowieka radzieckiego: człowieka nieświadomego swojej przynależności narodowej, nie znającego tradycji, kultury i historii swego narodu.

 

 

 

 

Strona 1 z 26

Jesteś tutaj: Opinie Polonia