Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Reklama

Partnerzy:
Reklama

Rzecz o polskich aquaparkach

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 



Hala basenowa
Hala basenowa
W ostatnich latach w Polsce wszędzie mnożą się i tworzą przeróżne aquaparki. Wabią i zachęcają potencjalnych klientów rzekomymi licznymi atrakcjami wodnymi i nie tylko, zapewniają o możliwych godzinach spędzonych na relaksie i rozrywce. Czy faktycznie warto? Czy owa polska wodno-rozrywkowa rzeczywistość choć po części dorównuje nazwie zaczerpniętej od wielkich zagranicznych kompleksów wodnych?

Dim lights Embed Embed this video on your site

 

 

 

 

 


Na te pytania z pewnością szybko odpowiedziałby każdy, kto choć raz odwiedził polski i zagraniczny aquapark. Wchodząc do obiektu opatrzonego angielsko-brzmiącą nazwą „park wodny", przeciętny turysta spodziewa się zazwyczaj licznych basenów na różnych poziomach, zjeżdżalni, grot, przejść, wodospadów, jacuzzi i wielu innych atrakcji. Co zastaje? W standardzie mamy zazwyczaj trzy baseny – sportowy, zwykły i dziecięcy, dwie, trzy bąbelkowe wanny, kilka wodnych biczów, jedną małą zjeżdżalnię dla dzieci i jedną dużą, dla tych „rządniejszych wrażeń". Wszystko czyste, jasne, proste i - po maksymalnie godzinie - nudne.

 

 

 

 

Co prawda nie kłóci się to z ogólnie przyjętą definicją aquaparku. Generalnie przyjmuje się, że park wodny jest obiektem sportowo-rekreacyjnym, którego główną część stanowią baseny o różnych głębokościach i temperaturach wody, a dodatkowo oferującym takie atrakcje jak: zjeżdżalnie, sztuczne rzeki, sauny, czy solaria. W minimalnej wersji oferują to teraz niemal wszystkie obiekty, w każdym większym mieście w Polsce.


Gdzie w takim razie warto się udać, by zobaczyć aquapark w pełnym formacie?
Dla tych z zachodu i południa kraju najciekawszym rozwiązaniem będzie na pewno nowy obiekt we Wrocławiu. Wnętrze ma skomplikowaną formę: różne poziomy, przejścia, kolory, groty, schowki, sztuczne palmy. Do bardziej niestandardowych atrakcji należy zaliczyć basen z imitacją morskich fal (do 70 cm wysokości), jacuzzi pod gwiazdami, zjeżdżalnię turbo (na której osiąga się ogromne prędkości), czy skocznię (dająca imitację narciarskich skoków). Atrakcji jest sporo, a klimat niesamowity.


Osoby z północy i wchodu Polski nie chcąc przemierzać całego kraju, prawdziwych wodnych atrakcji poszukają już raczej za granicą, a dokładniej na Litwie. W miejscowości Druskienniki niedaleko polskiej granicy na powierzchni 9000m2 znajduje się spory kompleks oferujący godziny rozrywki. Dziewięć zjeżdżalni o różnej tematyce, długości i nachyleniu, zapewniających zróżnicowane emocje. Podobnie jak we Wrocławiu znajdziemy basen z falami morskimi, rzekę, basen ze skałami i kilkupiętrowymi jacuzzi, strumieniami masażowymi i wodnymi kaskadami. Dodatkowa nowość w Druskiennikach to plaża nudystów.


Atrakcje, z których możemy skorzystać w okolicach niestety długo jeszcze nie dorównają egzotycznym obiektom. Ogromne aquaparki na świeżym powietrzu, jak choćby najbardziej znany Lloret de Mar na Costa Brava w Hiszpanii, to przeżycie, na które warto sobie choć raz pozwolić. Gigantyczne kompleksy ze zjeżdżalnią w rodzaju kolejki górskiej, sztormem, zapierającym dech w piersiach kamikadze (zjeżdżalnia o wysokości 22 metrów), metrowymi falami, zjeżdżalniami zbiorowymi, na oponach, w grotach i na powietrzu, z zamkami i budowlami, rurami i kolorowymi ozdobami. Otoczone zielenią, zbudowane z ogromnym rozmachem i przepychem. Fontanny, bicze, skały, groty, przejścia, poziomy i wodospady – wszystko z promieniach południowego słońca. Bez duszącego zapachu chloru, z czystym powietrzem. To coś, czego w polskich realiach niestety ciężko doświadczyć.

 

 

Iwona Pajewska

Czytaj http://www.ttg.com.pl/
Czytaj http://www.ttg.com.pl/

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Opinie Ciekawostki Rzecz o polskich aquaparkach