Większość Holendrów posiada przyczepę campingową lub co najmniej namiot i letnie wakacje rodziny spędzają najchętniej na campingu. W lipcu i sierpniu karawany przyczep zapełniają europejskie autostrady w drodze na południe gdy to Holendrzy masowo opuszczają kraj kierując się w poszukiwaniu słońca na campingi gdzieś w okolicach morza Śródziemnego lub Adriatyku. Za to ich miejsce na holenderskich plażach zajmują masowo przyjeżdżający do Holandii turyści z Niemiec.
W ostatnich latach z powodu wyraźnego spadku cen biletów lotniczych moda na wczasy campingowe nieco spada. W 2007 roku zbankrutował największy producent przyczep campingowych w Holandii, firma Kip Caravans. Nie wytrzymał konkurencji wielu producentów, wśród nich belgijskich marek Beyerland i Chateau , Adria i innych znanych marek jak Dethleffs, Hobby, Knaus i inne. Mimo to nadal nie ma w Europie kraju o tak dużym nasyceniu przyczepami campingowymi jak Holandia.Holender z przyczepą campingową
W dobie kryzysu coraz więcej Holendrów wybiera urlop we własnym kraju. Co prawda zdecydowana większość nadal wybiera urlop na campingu za granicą, głównie w Niemczech, Francji, Hiszpanii i Włoszech ale wakacje we własnym kraju wzrosły o 4% w roku 2009. Campingi i bungalowy nie (kampeerterreinen, bungalowparken) mogły narzekać.













