W piękny wiosenny dzień, taki jak ostatnia sobota, warto wybrać się do Distillery District - niezwykle ciekawej dzielnicy Toronto na Mill Street.
Prawie 10 lat temu mała grupa wizjonerów patrząc na opuszczone zabudowania przemysłowe z epoki wiktoriańskiej, wymyśliła, żeby w tym miejscu, po odrestaurowaniu budynków i pacach remontowyc, stworzyć dzielnicę artystyczną, gdzie zabytki mieszałaby się z hipernowoczesnością. Miejsce, które inspirowałoby kreatywność, nowatorskie pomysły. I tak, po niezwykle skomplikowanym okresie renowacji 47 budynków tworzących Gooderham & Worts Distillery, prowadzonym przez setki artystów i rękodzielników, w 2003 roku oddano do użytku barwny i oryginalny kompleks galerii, oryginalnych sklepów, sal wystawowych, kawiarni i barów, pracowni artystów, sal kinowych i teatralnych itp Ma on charakter nieco podobny do nowojorskiego SoHo lub Chelsea.
Distillery jest obecnie pełnym życia, bardzo popularnym miejscem wystaw, spotkań, wydarzeń artystycznych i kulturalnych. Koniecznie trzeba się tam wybrać.
Parę faktów:
W 1877 Gooderham and Worts Distillery była największą gorzelnią na świecie.
Jej współwłaściciel George Gooderham był założycielem Bank of Toronto, który następnie przeistoczył się w obecnie nam znany TD Bank.
Tagi:












