Od specjalnego wysłannika do Strasburga

Strasburg jest miastem, który jest nasączony kulturą dwóch państw- Niemiec oraz Francji. Miasto w swojej historii, kilkanaście zmieniało przynależność, raz znajdowała się po stronie niemieckiej, raz francuskiej, a jeszcze innym razem Strasburg był wolnym miastem. Zapraszam do przeczytania ciekawostek związanych z tym pięknym miastem.
Prawie jak w Polsce - bocian na każdym kroku

Co łączy Polaków oraz mieszkańców Strasburga? Oczywiście wielka i nieograniczona miłość do… bocianów. Na każdym kroku można napotkać tego bardzo sympatycznego ptaka, który jest symbolem Alzacji. W sklepikach i w budkach z pamiątkami możemy kupić pluszowe maskotki z długimi, czerwonymi dziobami oraz nogami i białymi skrzydłami w różnych wielkościach i oczywiście zróżnicowanych pod względem cenowych (od 3 do 12 euro). Dlaczego od zawsze kojarzonego z Polską? Odpowiedź znajdziemy w katedrze Notre Dame w samym centrum miasta…
Podobno w podziemiach zabytkowej katedry z 1277 roku, znajduję się wielkie jezioro, a na jego środku siedzi elf, który wyławia duszę nowonarodzonych dzieci. Żeby noworodki mogły bezpiecznie trafić do swoich rodziców i uciec złemu elfowi, muszą polecieć aż 142 metry w górę (tyle metrów ma wieża katedry). Jedynym ptakiem, który może podołać temu zadaniu, jest właśnie bocian, dlatego stal się on symbolem Alzacji. Z ciekawostek, każda para, która w najbliższym czasie spodziewa się dziecka, musi na parapecie położyć kilka kostek cukru, żeby bocian mógł dostać nagrodę w zamian za dobrze wykonaną pracę.
Strasburg - Mała Wenecja

Strasburg to nie tylko Parlament Europejski oraz budynki ze stali i metalu. Prawdziwy piękno miasta jest ukryte w ścisłym centrum, a dokładniej w dzielnicy ‘Petite France”, czyli w „Małej Francji”. To urokliwe miejsce do złudzenia przypomina włoską Wenecję, zwłaszcza ze względu na liczne kanały wodne, które przecinają centrum. Każdy kto będzie w stolicy Alzacji, obowiązkowo musi popłynąć łódką, która pokaże nam najciekawsze zabytki miasta.
Strasburg historią stoi…
Historia mówi, że w latach 1434 - 1444, Johannes Gutenberg wynalazł jalo pierwszy na świecie metodę druku książek. Wieść głosi, że to wielkie odkrycie miało miejsce w Strasburgu (niektóre podręczniki do historii w polskich liceach nadal potwierdza tą informację). Tak naprawdę, Gutenberg owszem skonstruował tą maszynę, jednak nie w Strasburgu, lecz w niemieckim mieście Maiz.
Mozart, który nie miał dla kogo grać
Wolfgang Amadeusz Mozart w listach do swojego ojca tak opisywał swój pobyt w Strasburgu - Ojcze, ludzie nie chcą przychodzić na moje koncerty, a katedra coraz częściej zaczyna świecić pustkami - tak przygnębiony Mozart mówił i pisał o swoich występach w katedrze Notce Dame w Strasburgu.
Tekst i zdjęcia: Paweł Kiliański












