MAJORKA. Coraz więcej osób decyduje się na aktywny wypoczynek
Wakacje na Majorce mogą stać się niezapomnianą przygodą, jeśli tylko zrezygnujemy z jednego dnia plażowania.Majorka najczęściej kojarzy nam się z długimi i piaszczystymi plażami, błękitnym i ciepłym morzem, luksusowymi hotelami oraz restauracjami, pubami i dyskotekami, które co roku przyciągają miliony turystów. Coraz więcej osób spędzających wakacje na Majorce decyduje się jednak na aktywny wypoczynek. Zamiast wylegiwać się na słońcu, wybierają się na zwiedzanie wyspy. A propozycji jest sporo.
Poznawać atrakcje wyspy możemy sami, albo też w grupie innych turystów. Zwiedzanie rozpoczynamy od stolicy wyspy - Palmy. Zabytkowy pociąg wiezie nas potem do Soller. Po drodze mijamy malownicze krajobrazy i rozległe plantacje drzew owocowych. Po godzinnej przejażdżce przesiadamy się na łódź - z portu w Soller płyniemy do Sa Calobra. Miejscowość ta może pochwalić się nie tylko pięknym kanionem - Torrent de Parais - ale także najpiękniejszą plażą na Majorce! Nic więc dziwnego, że wolny czas turyści wykorzystują na kąpiel w turkusowym morzu i fotografowanie urokliwej zatoki.
Wracamy na twardy grunt. Nie znaczy to jednak, że równy. Autokarowy szlak wiedzie bowiem w góry, po zapierających dech w piersiach serpentynach. Droga jest wąską, a dno doliny dość daleko. Trudno więc skupić się na podziwianiu gór Sierra de Tramuntana. A warto pamiętać, że wypiętrzają się tu na wysokość 1445 m ponad poziom morza. Wyjazd dużym autokarem wymaga od kierowcy nie tylko znajomości drogi, ale też niebywałej wręcz zręczności.
Im wyżej, tym bardziej kręto, i stromo. Po jednej stronie morze, po drugiej przepaść. W autokarze robi się cicho, jak makiem zasiał... I w ten sposób pokonaliśmy 134 zakręty!
Droga ta uznawana jest za jedną z najpiękniejszych tras widokowych w Europie.
Wracając przez Dolinę Lluc zwiedzamy jeszcze klasztor, w którym znajduje się cudowna figura Czarnej Madonny, patronki wyspy. Miejsce to, jedyne takie na Majorce, porównywane jest z naszą Jasną Górą.
Wycieczka to znakomity sposób na urozmaicenie urlopu, a także poznanie najpiękniejszych zakątków wyspy. Nie na darmo Majorkę nazywa się perłą Balearów.
ANETA MAZUREK












