Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

List do M.

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Dim lights Embed Embed this video on your site

MamaPamiętam to dokładnie. Dzień, godzinę – ludzi wokół, gdy się o tym dowiedziałem. Zbiegło się to z obroną mojej pracy licencjackiej. Ty odeszłaś dzień wcześniej w całkowitej tajemnicy przede mną. Rodzina milczała, nawet siostra, która tego dnia pomagała mi wybrać garnitur. Dosłownie chwilę po obronie dowiedziałem się o Twojej śmierci. Ojciec powiedział mi: „Mama umarła”. Byłem przekonany, że chodzi mu o babcię, która i mnie wychowała. Mówił jednak o Tobie. W jednej chwili zapomniałem o ocenie na dyplomie, świętowaniu. Rozpłakałem się. Dopiero w tym momencie zrozumiałem, że kochałem Cię Mamo. Mimo tego, że nigdy nie byliśmy razem… Mimo tego, że byłaś chora. Mimo tego, że tak naprawdę Cię nie pamiętałem. Zawsze chciałem odwiedzić Cię w szpitalu… mijają 3 lata od kiedy przepadła na to okazja. Odeszłaś.


Myślałem, że TY skrzywdziłaś mnie, a to ja skrzywdziłem Ciebie…

 


Pisałem Ci w kartkach świątecznych (w małej tajemnicy przed tatą), że Cię kocham. Ja i moje rodzeństwo – Monika, Robert, Marcin. Nie wiem, czy w to wierzyłaś. Ja w to nie wierzyłem. Mam nadzieję, że teraz wiesz jak było naprawdę. Wiem, że Cię kiedyś spotkam i wtedy nadrobimy ten stracony, jakże cenny czas. Nie doceniłem Ciebie, może nawet nie szanowałem. Może i nie kochałem. Teraz jest inaczej. MamaOd czasu, kiedy sam zachorowałem, wiem przez co przechodziłaś. Niezrozumienie, krytyka, trudności z samoakceptacją. Podobno tam, w Górze Kalwarii byłaś szczęśliwa. Miałaś namiastkę życia. Jednak czym jest takie życie w porównaniu z tym, które straciłaś?


A straciłaś wiele. Męża, dzieci, dom i przyjaciół. Nie wiem jaka jest Twoja prawdziwa historia. Ojciec milczy, ale często poruszam Twój temat z wujkiem Andrzejem - Twoim bratem. Odeszłaś pozostawiając za sobą dużo bólu, niewiele wspomnień i jednocześnie dając mi to czego nigdy nie czułem – miłość do Ciebie. Miłość i wielki szacunek. Byłaś zawsze daleko, teraz jesteś mi tak Bliska. Kocham Cię Mamo.


Twój syn Łukasz

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Podróże Ocalić od zapomnienia List do M.