Kocham anioły, i te istniejące tuż obok nas i te ... gdzieś tam... w czasoprzestrzeni. Wierzę, że każdy z nas ma swoje anioły, które towarzyszą nam każdego dnia. Dziś o aniołach, z aniołami ... dla aniołów.
Moich aniołów ...
"Czasami wydaje nam się, że mieszka w nas
dwóch różnych ludzi. Jeden, który wszystko doskonale czyni i tego człowieka prezentujemy światu. Jest też i ten drugi, którego się wstydzimy, i tego ukrywamy.
W każdym człowieku istnieje coś takiego jak wewnętrzny dysonans i niespójność. Każdy chciałby być dobry, a jedynie dokonuje czynów, których sam często nie rozumie.
Dlaczego tak jest? Dlatego, że człowiek nie jest Bogiem, nie jest też aniołem, ani jakąś nadistotą, a jedynie małym pielgrzymem w długiej, dalekiej drodze swojego życia. Własne słabości czynią go wyrozumiałym i łagodnym w stosunku do innych. Ktoś, kto jest bezkrytyczny wobec samego siebie, będzie twardy i niezdolny wczuć się w innych. Nie będzie umiał nikogo pocieszyć,
dodać odwagi i wybaczyć. Szczęście i przyjaźń tkwią tam, gdzie ludzie są wrażliwi,
łagodni i delikatni w słowach, i wzajemnie kontaktach."
— Phil Bosmans
Dim lights Embed Embed this video on your site
http://kronikarz.org.pl/galerie/category/166-anioy-fotoewa-alicja-slomska









Kocham anioły, i te istniejące tuż obok nas i te ... gdzieś tam... w czasoprzestrzeni. Wierzę, że każdy z nas ma swoje anioły, które towarzyszą nam każdego dnia. Dziś o aniołach, z aniołami ... dla aniołów. 


