Powązkowski nasz cmentarz - to przez śmierć wydarta
Z księgi życia Warszawy najwspanialsza karta!
Z jakich mężów i niewiast gród syreni słynie,
Wypisane masz na niej jak na pergaminie,
Uwieczniło zaś onych nie pióro, lecz dłuto,
Każdą bowiem literę w kamieniu wykuto,
Chociaż nie brak napisów na blasze i drzewie,
I o jakich, niestety, nikt dzisiaj już nie wie!
Oto na starym murze świecą złote głoski,
Wskazując, gdzie pogrzebion Melchior
Szymanowski,
Właściciel ongi Powązek, fundator cmentarza.(...)
"Powązkowski nasz cmentarz" Witold Łaszczyński
Dlaczego powstał cmentarz, który po dziś dzień jest najchętniej odwiedzaną nekropolią w Warszawie? Z prostej przyczyny – brak miejsca na nowe pochówki na do tej pory istniejących cmentarzach warszawskich.
W 1792 roku nastąpiło uroczyste otwarcie nowego cmentarza, a przeznaczony został dla trzech warszawskich parafii - św. Jana, Marii Panny i św. Andrzeja. Pierwszym historycznym pochówkiem był pogrzeb Maryanny Kołodziejska, niestety grób ten dziś nie istnieje. Warto dodać, że niespełna po 20 latach zaczęło brakować miejsca na nowo utworzonym cmentarzu. W 1812 roku nastąpiło pierwsze powiększenie cmentarza na zachód od istniejącego. Drugie powiększenie nastąpiło w roku 1820. Powązki były powiększane 18 razy, ostatnio w roku 1928. Ciągłe powiększanie nie sprzyjało utrzymaniu porządku, harmonii czy sensownej wizualizacji cmentarza. Taki stan rzeczy istniał aż do roku 1837 roku, kiedy to za sprawą Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych cmentarz został odebrany Kościołowi i oddany pod zarząd Urzędu Municypalnego. Powązki z zaniedbanego cmentarzyka zamieniły się we wspaniałą nekropolię. Został opracowany plan cmentarza, podzielono go na prostokątne kwatery. Każda kwatera miała sześć rzędów a każdy rząd 30 grobów. Postanowiono również, że w kwaterach I i VI będą groby familijne, czyli duże. W pozostałych kwaterach były groby pojedyncze.
Powązki szybko się stały cmentarzem elitarnym. Znalazło to odbicie w wyglądzie cmentarza, gdzie na nagrobkach zaczęły się pojawiać rzeźby, często o wybitnej wartości. Za metr kwadratowy powierzchni miejsca grzebalnego płacono 8 rubli, nagrobki były bardzo drogie. Nagrobki na grobach osób zasłużonych dla kultury często fundowało społeczeństwo.
W 1895 roku został przebudowany kościół. Autorem projektu był Józef Pius Dziekoński. Z poprzedniej świątyni została tylko ściana północna od strony Powązkowskiej. Przy powiększaniu kościoła trzeba było zlikwidować pewną liczbę grobów, przylegających do niego, między innymi Wojciecha Bogusławskiego i Jana Kilińskiego.
W 1939 roku na cmentarzu powstały spore szkody. W 29 kwaterach zostały uszkodzone nagrobki. Następnie straty przyniosła noc z 12 na 13 maja 1943 roku, kiedy to bombowce radzieckie zamiast na Dworzec Gdański, zrzuciły bomby na teren cmentarza.
I tak mijały lata … Powązki niszczały, traciły swe piękno… aż do 1974 roku, kiedy to z inicjatywy Jerzego WALDORFFA powstał Społeczny Komitet Opieki Nad Starymi Powązkami. Celem organizacji jest opieka nad zabytkowymi grobowcami Starych Powązek w Warszawie, popularyzacja akcji opieki nad Starymi Powązkami, wydawanie publikacji o Starych Powązkach. Od początku istnienia Komitet przeprowadził 1100 prac renowacyjnych i konserwatorskich.
Wydano 8 publikacji o Cmentarzu. Obecnie Komitet prowadzi prace konserwatorskie przy ok. 15-tu nagrobkach oraz konserwację zieleni w ok. 10-ciu kwaterach. Od 2003 r. rozpoczęto inwentaryzację najcenniejszych nagrobków powązkowskich.
Wśród setek znanych osobistości, których doczesne szczątki spoczęły na Powązkach pochowany został także Pan Jerzy Waldorff – pamiętając o Nim, o innych zmarłych – wrzućmy grosz do specjalnej puszki, by dzieła architektury nagrobnej zgromadzone na Powązkach jeszcze przez kolejne pokolenia przypominały, że „człowiek żyje, póki żyje o nim pamięć”
fotografie autorstwa GRAŻYNY GAJOWIAK
opracowanie na podstawie http://starepowazki.prv.pl/
http://eela1.blox.pl/2007/12/Cmentarz-na-Powazkach.html eas
http://kronikarz.org.pl/galerie/category/168-fotgrazyna-gajowiak-warszawskiepowazki
http://kronikarz.org.pl/galerie/category/169-fotgrayna-gajowiak-warszawskie-powzki-2












