Cmentarze żydowskie spotkał tragiczny los. Były niszczone przez okupanta, skazane na zapomnienie, często pustoszone a nagrobki wykorzystywane, jako materiał budowlany. Kierkuty to miejsca szczególne, ukryte gdzieś w krzakach i w lesie intrygują swą atmosferą i zachwycają finezją wykonania hebrajskich inskrypcji, rzeźbione w kamieniu przez artystów. Kirkuty to nierzadko najstarsze zabytki kultury materialnej w danej miejscowości czy okolicy.
Mam nadzieję, że kilka zdjęć z cmentarza żydowskiego w Łodzi zainspiruje do odwiedzenia tych miejsc oraz zwróci uwagę na znikające z naszego krajobrazu ślady po przedwojennej społeczności Żydów polskich.
Nekrolopolia w Łodzi jest miejscem ostatniego spoczynku wielu znanych i zasłużonych dla miasta i kraju osób. Znajdują się tu grobowce łódzkich przemysłowców m.in. Barcińskich, Jarocińskich, Katsenbergów, Kohnów, Prussaków, Rosenblattów, Silbersteinów, Stillerów. Spoczywają tu także:
Izrael Kalmanowicz Poznański (1833-1900); multimilioner, jeden z trzech łódzkich "królów bawełny", filantrop. Zbudowane wg projektu Zeligsona w 1902 r. mauzoleum, w którym Izrael spoczywa wraz z żoną Leonią, jest najokazalszą budowlą łódzkiej nekropolii. Wzniesione z szarego granitu, na planie koła, zwieńczone kopułą z czaszą dekorowaną mozaiką. Owa mozaika, dzieło wenecjanina Antoniego Salviatiego, składa się z dwóch milionów kawałków ozdobnego szkła. Napis na mauzoleum głosi: "I nadszedł czas śmierci Izraela. I westchnęli synowie Izraela. Był ozdobą Izraela i czynił dobro w Izraelu"
Informacje na temat Nekrolopolii w Łodzi i innych cmentarzy Żydów polskich pochodzą ze strony:
http://kronikarz.org.pl/galerie/category/172-cmentarz-ydowski-w-odzi















