Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Grażyna Gajowiak, Powązki

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 

fot. Grażyna Gajowiak CMENTARZ STARE POWĄZKI

- to unikalny najstarszy cmentarz Warszawy, który jest zabytkiem pierwszej klasy. Pozostaje on pod opieką Warszawskiej Kurii Metropolitańskiej, zaś opiekunem społecznym Powązek jest Komitet Opieki Nad Zabytkami.

Cmentarz powstał w 1790r. z uwagi na to, iż poza parafią Misjonarzy, która miała  swój Cmentarz Świętokrzyski, inne parafie nie miały  własnych nekropolii - np. Św. Jana, Panny Marii na Nowym Mieście, czy Św. Anny  przy obecnym Pl. Teatralnym. Ze względów finansowych było niemożliwe wybudowanie nekropolii dla poszczególnych parafii, dlatego najlepszym rozwiązaniem było wybudowanie jednego. Koszt tego przedsięwzięcia  był  jednak również olbrzymi.

Z pomocą przyszedł starosta klonowski - Melchior Korwin Szymanowski, który podarował działkę w celu utworzenia nowego cmentarza. Graniczył on bezpośrednio z polami wsi Powązki.

Dane, co do powierzchni cmentarza bywają sprzeczne, bo np. na tablicy w kruchcie kościoła Św. Boremeusza znajduje się nota, mówiąca o powierzchni 2-2,1 ha, a  dokument z 1810r.  stwierdza powierzchnię 2,3 ha. W nowszych opracowaniach są podane wartości  2,5- 2,6 aż do 3 ha.

Na cmentarzu są pochowani żołnierze powstań, od czasów Insurekcji Kościuszkowskiej, aż po Powstanie Warszawskie.

Tutaj spoczywają zarówno wybitni przedstawiciele świata nauki, inżynierowie, wojskowi, przedstawiciele władzy państwowej a także pisarze, poeci, muzycy… Na cmentarzu można również spotkać  groby przedstawicieli arystokracji. Niewielka ich część leży w Alei Zasłużonych, reszta pośród 2,5 miliona mogił porozrzucanych na  działce cmentarnej.

Na terenie cmentarza znajdują się katakumby, które wbrew swojej  nazwie są budowlą naziemną. Zwłoki są umieszczane w niszach, a ich wylot jest zamurowany i opieczętowany tablicą z odpowiednią inskrypcją. Tego typu budowle można przyrównać do starorzymskiego kolumbarium, z założenia przeznaczonego na urny. Za ich twórcę uważa się architekta Dominika Merliniego, aczkolwiek nie jest to pewnik. Powstały one ok. 1750r. Pierwotnie stanowiły środkową część południowej granicy cmentarza. Miały kształt długiej budowli, zamkniętej od północy arkadami.

Z biegiem lat zabrakło w katakumbach miejsca. W 1836r. powiększono kolumbarium. Kolejne zmiany zachodziły jeszcze w latach 1843-51. Miało ono wówczas długość 223 m, a szerokość 7,5 m. Mieściły wówczas 1200 trumien. W połowie XIX wieku powstały też piwnice, gdzie przechowywano zwłoki przed ich  złożeniem do grobów. Kolejne inwestycje rozpoczęto w II połowie XX w.

Pośrodku cmentarza znajduje się  Mauzoleum poświęcone ofiarom zamordowanych w obozach koncentracyjnych. Dziś pozostał po nich, jedynie szczątkowy zabytek, nie ma w nich już np. dawnej windy. Zwiedzając je od strony wschodniej możemy potknąć się o wejście do piwnic.

Cmentarz  był powiększany aż dziewiętnaście razy. Dwukrotnie przebudowany w latach 1847-50 przez architekta A. Kropiwnickiego.

Podczas II wojny światowej  wiele zabytkowych pomników uległo zniszczeniu, a wraz z nimi również Kościół Św. Boremeusza, który znajduje się na terenie cmentarza, co prawda głównie jego dach i jedna z wież (były podpalone przez Niemców). Kościół  obecną formę  zawdzięcza  Józefowi Piusowi Dziekońskiemu. Od 2005 roku fasada kościoła podlega stałej renowacji. W środku  nie budzi zachwytu, zwłaszcza ze względu na dość kiczowate obrazy. Namiastką świetności są trzy ołtarze w kolorze seledynowym ze złotymi gzymsami i ornamentami oraz kolumienki powstałe w różnych kolorach kamieni.

Na zachodniej ścianie kościoła wmurowano  tablicę ku pamięci ofiar pomordowanych w Katyniu, a w północnej części kościoła krzyż, pod którym w jednej z niszy znajduje się czaszka jednej z ofiar katyńskich.

Cmentarz otacza wysoki  (kiedyś drewniany) mur. Ok 1910r. na teren cmentarza można było się dostać aż w dziesięciu miejscach. Funkcjonowały wówczas cztery bramy i cztery furty. Do naszych czasów przetrwały cztery bramy i jedna furta. Oprócz trzech  bram  od ul. Powązkowskiej, na cmentarz prowadzi też wejście od ul. Tatarskiej, ul. J. Ostroroga oraz furta od ul. Spokojnej. Pomimo kilku bram na cmentarz, poza dniem Wszystkich Świętych i w Dzień Zaduszny, można wejść tylko Bramą IV i Bramą Św. Honoraty.

Brama Św. Honoraty  została ufundowana w 1915 r. przez  pogrążonego w smutku męża Mieczysława Landsberga, absolwenta medycyny Uniwersytetu Kijowskiego, który udzielał się dobroczynnie pomagając biednym ludziom. Sam ofiarodawca zmarł niedługo po śmierci swojej ukochanej żony.

Cmentarz na Powązkach w czasie II wojny światowej był terenem działań Armii Krajowej /skład broni/. Stąd wyruszały transporty z żywnością na tereny warszawskiego getta.

Pomimo, iż stracił na swej świetności, ze względu na zniszczenia wojenne, to nadal uważa się go za najpiękniejszy cmentarz w Warszawie. Nie tylko są tutaj groby  wybitnych osób, ale jest on również symbolem prawdziwej sztuki i jej  znamienitych artystów, choćby takich, jak: Dominik Merlini, Bartłomiej Mazurek, Jan Biernacki, Zygmunt Otto, Teodor Skoneczny i wielu innych.

Dane w oparciu o wiadomości z Internetu oraz informacji umieszczonych na terenie cmentarza

Zdjęcia i opracowanie Grażyna GAJOWIAK

Link do galerii

http://kronikarz.org.pl/galerie/category/177-grayna-gajowiak-powzki

http://kronikarz.org.pl/galerie/category/178-grayna-gajowiak-powzki-2

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Podróże Ocalić od zapomnienia Grażyna Gajowiak, Powązki