Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Śmierć żołnierza niemieckiego

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 

 

 

Józef CyraZ opowiadań mojego ojca Józefa Cyry zapamiętałem okoliczności śmierci nieznanego żołnierza niemieckiego, którego jako jeńca wojennego rozstrzelali sowieci na terenie wsi Przybysławice koło Minogi (woj. krakowskie) zimą 1945 r.

Był to Bawarczyk, który nie chciał już dalej walczyć i znalazł schronienie u rodziny Mularczyków w Przybysławich, mówiąc im o swojej rodzinie i pokazując zdjęcia żony oraz trójki dzieci. O jego pobycie dowiedział się miejscowy komunista Piotr Karpała (późniejszy członek PPR/PZPR, zmarły w 1950 r.), który powiadomił o tym zdarzeniu stacjonujący w pobliżu, już po przejściu frontu, tyłowy oddział sowiecki. Żołnierze tego oddziału wzięli do niewoli bezbronnego Bawarczyka, rozebrali go do bielizny i rozstrzelali obok domu Stanisława Niewiary, jednego z mieszkańców Przybysławic.

Ciało zabitego zostało znalezione niedaleko domu rodzinnego mojego ojca Józefa Cyry w Przybysławicach. Było ono w strasznym stanie, cały brzuch zabitego był wygryziony przez wałęsające się po pobliskich polach psy.

Mój ojciec wraz z miejscowym młodym chłopcem Piotrem Calikiem, zamordowanego Bawarczyka pochował pod stojącym do dzisiaj dużym krzyżem przydrożnym w Przybysławicach.

Ojciec, kiedy żył, kilkakrotnie opowiadał mi to tragiczne zdarzenie, nadmieniając, że nieśmiertelnik Bawarczyka rozłamał i jego połówkę pozostawił przy zwłokach pogrzebanego, natomiast drugą połówkę zabrał ze sobą i najprawdopodobniej później ją przypadkowo zgubił. Moja kuzynka Stefania Niewiara, mieszkająca w Minodze i pamiętająca tamte czasy, z kolei twierdzi, że wspomnianą połówkę nieśmiertelnika mój ojciec podobno miał przesłać do Polskiego Czerwonego Krzyża.

Adam Cyra


Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Podróże Ocalić od zapomnienia Śmierć żołnierza niemieckiego