W 67. rocznicę wyzwolenia KL Auschwitz, 27 stycznia 2012 r., zmarł Kazimierz Smoleń, były więzień obozów Auschwitz i Mauthausen. W latach 1955-1990 kierował oświęcimskim muzeum.
Kazimierz Smoleń urodził się 19 kwietnia 1920 r. w Chorzowie. Wychowywał się w niejednolitym narodowościowo mieście. Jeszcze w 1922 r. we władzach komunalnych Chorzowa dominowali Niemcy, którzy byli jednak systematycznie zastępowani przez osoby narodowości polskiej. Warto zauważyć, że tamtejsi Żydzi również wpływali na kształt, strukturę, a także stosunki panujące w tym mieście.
Ukończył szkołę powszechną, a następnie Państwowe Liceum i Gimnazjum im. Odrowążów w Chorzowie, w którego murach uzyskał maturę w 1938 roku. Podobnie jak jego ojciec Józef Smoleń, związany był z chorzowskim gniazdem Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół". Ojciec Kazimierza brał udział we wszystkich powstaniach śląskich, w latach późniejszych zostając prezesem chorzowskiej grupy Związku Powstańców Śląskich.
Fot.91. rocznica urodzin Kazimierza Smolenia
Pod koniec grudnia 1939 r. Kazimierz Smoleń rozpoczął konspiracyjną działalność w Polskiej Organizacji Partyzanckiej (POP), za co został aresztowany przez gestapo w kwietniu 1940 r. i umieszczony w więzieniu policyjnym w Chorzowie. Następnie trafił do więzienia przejściowego w Sosnowcu, skąd 6 lipca 1940 r. przewieziono go do KL Auschwitz. W oświęcimskim obozie oznaczono go numerem 1327. Był w nim więziony do 18 stycznia 1945 roku. Ewakuowany do KL Mauthausen, przebywał również w jego podobozach Melk i Ebensee, gdzie doczekał wyzwolenia przez żołnierzy amerykańskich 6 maja 1945 roku.
Pięcioletni pobyt w więzieniach i nazistowskich obozach koncentracyjnych miał duży wpływ na charakter Kazimierza Smolenia. Mimo wielu traumatycznych przeżyć rozpoczął studia na Wydziale Prawa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
Z czasem jego zainteresowanie tematyką obozową nie słabło, wręcz przeciwnie - było potęgowane między innymi kierunkiem jego studiów, a także pracą z dr. Janem Sehnem w Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Krakowie. Przygotowywał on m.in. dokumentację do procesu załogi KL Auschwitz, toczącego się przed Najwyższym Trybunałem Narodowym w Krakowie od 24 listopada do 16 grudnia 1947 roku. Składał także zeznania, które wykorzystane były w sądowych postępowaniach karnych prowadzonych w latach 1945-1949 przeciwko zbrodniarzom nazistowskim przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze.
W przeciwieństwie do wielu innych więźniów KL Auschwitz Kazimierz Smoleń interesował się historią byłego obozu, na miejscu którego w 1947 r. powstało Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Już w trakcie studiów, a później także w chwilach wolnych od pracy dosyć często przyjeżdżał do muzeum. Uczestniczył również w pracach Komisji Historycznej działającej przy oświęcimskim muzeum, wciąż czując nierozerwalną więź z tym miejscem.
W 1955 r. został powołany na stanowisko dyrektora Muzeum Auschwitz-Birkenau, na którym pracował do 1990 r., kiedy przeszedł na emeryturę. Był autorem wielu scenariuszy, zarówno wystawienniczych, jak i filmowych. Jeszcze przed objęciem funkcji dyrektora muzeum, w lutym 1955 r., brał udział w opracowywaniu scenariusza wystawy stałej Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, którą do dzisiaj oglądają setki tysięcy odwiedzających rokrocznie to miejsce.
Jako dyrektor muzeum, oprócz tworzenia różnego rodzaju opracowań, przewodników i informatorów dotyczących ekspozycji muzealnej i historii KL Auschwitz, zajmował się także sporządzaniem recenzji pojawiających się na rynku wydawniczym książek dotyczących problematyki obozowej.
Kazimierz Smoleń przeszedł na zasłużoną emeryturę dopiero w wieku siedemdziesięciu lat. Było to w połowie maja 1990 roku. Na stanowisku dyrektora Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau zastąpił go wówczas Jerzy Wróblewski.
Na przestrzeni ostatnich lat Kazimierz Smoleń wielokrotnie spotykał się z młodzieżą polską i niemiecką. Dla Niemców wygłaszał prelekcje m.in. w Międzynarodowym Domu Spotkań Młodzieży w Oświęcimiu, przykuwając zawsze uwagę słuchaczy jako niezwykły znawca historii KL Auschwitz i żywy świadek historii.
W 2004 r. Kazimierz Smoleń został odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Wciąż dużo pracował. Ponadto swoją wiedzą i doświadczeniem służył nie tylko pracownikom muzeum, ale także każdemu, kto zwrócił się do niego z prośbą o pomoc.
Przemysław Bibik
dr Adam Cyra












