Już po raz trzeci Międzygminna Liga Futsalu w Skale zorganizowała w dniach 1 i 2 lipca rozgrywki o letni puchar. Udział w turnieju wzięło 17 drużyn piłkarskich z terenu Powiatu Krakowskiego. Ogółem 194 zawodników. Każda drużyna mogła posiadać na liście zgłoszeniowej swoich zawodników od 7 do 12.
Turniej rozegrany został na Hali sportowej CKSiR w Skale przy ul. ks. Połetka gdyż negocjacje o rozegranie go na boisku sportowym MKS Skała 2004 nie przyniosły pozytywnych rezultatów. Organizatorzy pogodzili się z takimi decyzjami, a na swojej stronie internetowej dodali: „ dobrze się stało, że tak wyszło, bo zagramy w takiej odmianie piłki nożnej, jaką preferujemy. Niech obiekty sportowe dalej świecą pustakami…”. Kierownictwo III Letniego Pucharu MLF objęli: Robert Błachno, Przemysław Pęgiel (Anglia), Mariusz Lackosz, Artur Katarzyński, Piotr Lupa, Krzysztof Błachno, Michał Katarzyński.
30 czerwca odbyło się
losowanie III Letniego Pucharu
MLF w Skale. Zgodnie z
wynikami okazało się mecze
1/16 i ćwierćfinałowe w dniu 1
lipca w piątek rozgrywane będą
w kolejności:
17.10 - kwalifikacje Czarni 11 -
Jamajka
18.00 Jura Łobzów - zwycięzca
kwalifikacji,
18.35 Pędzący - Gangsta Paradise,
19.15 Askar Fani W - Dzieci Kukurydzy
19.55 Crazy - TT Team
20.35 Nieustraszeni -Błękitni
21.15 FC Barcelina - Starsy
21.50 KS Asfalt - Sami Swoi
22.25 Bad Boys - TS Raucedo
W sobotę rozegrano mecze półfinałowe. Finał rozegrany został pomiędzy Pędzącymi a TS Raucedo z wynikiem 2:1. III Letni Puchar MLF wywalczyło TS RAUCEDO. Puchar odebrał osobiście szef i założyciel klubu Piotr Morawski. Cztery pierwsze miejsca wywalczyły drużyny: TS Raucedo, Pędzący, TT Team, FC Barcelina.
Niezwykle ciepło i serdecznie brzmiało podsumowanie letniego Pucharu. Kierujący pięknymi chwilami uroczystego wręczenia pucharów i dyplomów Robert Błachno dla każdego szefującego drużynie przygotował krótki komentarz, podziękowania i gratulacje, do których dołączał się współtowarzyszący – Michał Katarzyński. Głośne okrzyki radości nie zdołały zagłuszyć jeszcze głośniej wiwatujących w niebo sztucznych ogni. Mimo zimna i silnie wiejącego wiatru na placu zrobiło się ciepło i radośnie - radością szczęśliwych zawodników. Zawodnicy, sympatycy, członkowie rodzin po raz kolejny udowodnili jak ważna jest w ich życiu piłka nożna. To były niezapomniane chwile wzruszeń!
Serdecznie gratulujemy zwycięzcom, a pokonanym życzymy więcej optymizmu, wszak za rok znowu przyjdzie czas na letni puchar w Skale. Już dzisiaj organizatorzy – z głęboką wiarą,że uda się zorganizować jeszcze nie jedno sportowe przedsięwzięcie - serdecznie zapraszają!
Tekst i foto Barbara Szwajcowska












