Reprezentacja polonijnych klubów piłkarskich po raz drugi z rzędu zagra w wielkim finale Cosmos Copa NY City – etnicznego mundialu miasta Nowy Jork rozgrywanego pod patronatem burmistrza Michaela Bloomberga.
Ostatni mecz turnieju już w tą niedzielę – w samo południe.
W sobotę po dramatycznym spotkaniu Polacy wygrali w Anglią. W regulaminowym czasie był remis 1:1 (1:0) i do wyłonienia zwycięzcy potrzebne było aż osiem kolejek rzutów karnych. Całą serię Polacy wygrali 7:6, a decydującego o awansie karnego zdobył Dawid Serafin. W świetnej dyspozycji znajdował się także polski bramkarz Marcin Czerwiński, który obronił dwie jedenastki – jedną w regulaminowym czasie gry, drugą podczas serii rzutów karnych. Jedyną bramkę dla Polaków podczas meczu zdobył – także z karnego – Zbigniew Puzio. W pierwszej połowie biało-czerwoni, grający tym razem w niebieskich strojach, mieli jeszcze jeden rzut karny, ale Łukasz Housner posłał piłkę nad poprzeczką.Mecz rozgrywano w koszmarnym upale i to w dodatku na nagrzanej sztucznej nawierzchni. Polaków dopingowało kilkuset polskich kibiców. Na sąsiednim boisku, w drugim półfinale świetnie spisujący się w tym turnieju Senegal pokonał reprezentację Meksyku 4:2 (2:0).
Wielki finał o przechodni Puchar Burmistrza Nowego Jorku Michaela Bloomberga rozegrany zostanie w niedzielę 25 lipca o godz. 12:00 na boisku Al Qerter Recration Center we Flushing Meadows Corona Park na Queensie (między Van Wyck Expy i College Point Bld). Gorąca pogoda będzie faworyzować raczej Senegalczyków, więc naszym rodakom potrzebny będzie mocny doping.
(DET)
http://www.dziennik.com/news/metropolia/21659












